24 grudnia 2011

Wesołych Świąt.


Moi drodzy Czytelnicy, chciałabym Wam z okazji świąt złożyć najserdeczniejsze życzenia pogody ducha, radości i świąt w rodzinnej, ciepłej atmosferze, a także spełnienia 3/4 Waszych marzeń (żeby mieć o czym marzyć za rok :D). Życzę Wam też całej masy prezentów pod choinką oraz zdrowia.

23 grudnia 2011

108: Biedny Tom już wystygł - Maureen Jennings.

Autor: Maureen Jennings
Tytuł: Biedny Tom już wystygł
Wydawnictwo: Oficynka
Rok: 2011
Strona książki: Biedny Tom już wystygł

Książka, którą trzymam w ręku, nosi wielce intrygujący tytuł Biedny Tom już wystygł. Jest to trzeci tom cyklu o detektywie Williamie Murdochu pióra kanadyjskiej pisarki, Maureen Jennings. Jak podaje anglojęzyczna Wikipedia, cała seria liczy aż siedem tomów.

21 grudnia 2011

Konkurs: Blog Roku 2011.

Edith namawiała, więc uznałam, że warto spróbować, "powisieć", a nuż Dywagacje otrzymają jakąś nagrodę?

No więc serdecznie zapraszam, Wy też się zapiszcie :p



http://www.blogroku.pl/kategorie/dywagacje-nad-herbata,gwjnn,blog.html

Stosik #6. Grudzień.

Uznałam, że żeby mnie mnożyć stosów i stosików będę wrzucać zdjęcia nowości w swojej biblioteczce raz na miesciąc (ewentualnie dwa, jeśli będzie posucha),
Niniejszym przedstawiam Wam nowości z tego miesiąca. :)
Stos recenzyjny:
W niewoli zmysłów Nalini Singh - egzemplarz recenzencki od wydawnictwa Prószyński i S-ka (Właśnie czytam)
Biedny Tom już wystygł Maureen Jennings - egzemplarz recenzencki od wydawnictwa Oficynka (recenzja dziś wieczorem lub jutro)
Wintro Kornel Maliszewski - egzemplarz recenzencki od autora. Wydawnictwo Mamiko.
Nowa Fantastyka nr (1/2012) - egzemparz do recenzji od redakcji czasopisma.

Stos własny:
Blade runner Philip K. Dick - Prezent od Piotrka.
Ubik Philip K. Dick - Prezent od Piotrka.
Niedokończone opowieści J. R. R. Tolkien
Wiedźma Naczelna Olga Gromyko

8 grudnia 2011

107: Wiedźma naczelna - Olga Gromyko.

Autor: Olga Gromyko
Tytuł: Wiedźma naczelna
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok: 2011
Strona książki: Wiedźma naczelna

Kto raz sięgnął po jakąkolwiek książkę Olgi Gromyko nigdy nie wyrwie się spod czaru jej opowieści - tak stało się na przykład ze mną. Pamiętam, że kiedy dowiedziałam się, że cykl o Wolsze Rednej nie będzie kontynuowany, prawie zalałam się łzami. Tym większa była moja radość, kiedy zobaczyłam nowy tom przygód wrednej wiedźmy.
Fabuła Wiedźmy naczelnej, już piątego tomu przygód rudej czarodziejki, rozpoczyna się w chwili, gdy wędrująca po Belorii wiedźma wychynąwszy z lasu zawitała do osady u stóp potężnego zamczyska. W warowni mieszkał zakon rycerski pod wezwaniem świętego Fenduła, który (zakon) tępił czary i inne obrzydlistwa w okolicy.
Okazało się jednak, że pojmana z wielkim trudem czarodziejka nie spłonie na stosie (ku rozpaczy dzielnych wojowników), lecz dostanie możliwość zarobienia na nowy miecz i paszę dla konia. Otóż po zamku zwykł snuć się upiór, który ustawicznie zmniejszał liczbę rycerzy, zaś ci, niezadowoleni z jego zachowania, postanowili się go pozbyć każdym możliwym sposobem.
Kiedy w końcu Wolsze udało się opuścić w jednym kawałku przybytek zakonu rycerskiego zawędrowała do wsi, gdzie krowy same latały, dziwne stworzenia wodne sprawiały wiedźmom prysznic, a zielarka wyglądała jak monstrum z koszmarnego snu i była koleżanką Wolhy ze studiów.
Do tego dowiedzieć się możemy, że choć Wolha podjęła się nauki magii aby przypadkiem nie wyjść za mąż, trafił się chętny i teraz biedna dziewczyna bała się wrócić do domu.
Olga Gromyko ma wspaniały sposób pisania. I choć przez spory kawałek książki zastanawiałam się, czy będzie w niej jakaś biała strzyga, to pochłaniałam kolejne strony z szybkością Smołki :). Fabuła jest okraszona wspaniałymi, plastycznymi opisami, pełno w niej żartów i trafnych opisów.
Przy Wiedźmie naczelnej można wspaniale odpocząć, co akurat jest typowe dla prozy Gromyko. Przyznać muszę, że okładka wygląda najlepiej ze wszystkich w całym cyklu. W porówaniu z okładkami oryginałów te Fabryki są wspaniałe, wierzcie mi.
Polecam ją szczególnie fantastom, ale także całej reszcie. Jeśli zaczynacie przygodę z fantasy to książki Gromyko są w sam raz. Teraz nic, tylko czekać na rychłą kontynuację.

Ocena
Wciągliwość - 5
Wygoda czytania - 5
Jak bardzo mi się podobało? - 5

6 grudnia 2011

106: Kuźnia dusz - Margaret Weis.

Autor: Margaret Weis
Tytuł: Kuźnia dusz (The Soulforge)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok: 1997
Strona książki: Kuźnia dusz

Pamiętacie może jeszcze maga Raistlina z cyklu książek Dragonlance? Niecały rok temu czytałam tak zwane Kroniki Raistlina i zrecenzowałam tom drugi, Towarzyszy broni. Jakoś niedawno naszło mnie na przypomnienie sobie początków jego historii. Aby zaspokoić swą ciekawość (czy raczej odświeżyć podziurawioną sklerozą pamięć) sięgnęłam po Kuźnię dusz. Przy okazji postanowiłam uzupełnić braki o recenzję tego tomu.

5 grudnia 2011

Notatka #8

Przez ostatnie dni niezbyt się udzielałam, lecz mam nadzieję, że ten stan ulegnie zmianie i będę mogła znowu czytać Wasze recenzje i komentować je bardziej konstruktywnie.

****
Buszowałam w Empiku w Lublinie celem wypatrzenia ciekawych nowości, jak zawsze spędzając eony pod ścianą fantastyki.
Oto, co oferuje Empik w lubelskiej Plazie w dziedzinie polskiej fantastyki. Enjoy.

3 grudnia 2011

105: Obietnica magii - Mercedes Lackey,

Autor: Mercedes Lackey
Tytuł: Obietnica magii (Magic's Promise)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok: 1995
Strona książki: Obietnica magii

Pamiętacie może jeszcze maga heroldów Vanyela? Dziś chcę przedstawić Wam drugi tom jego przygód. Parę lat temu, kiedy dopiero poznawałam cykl o Heroldach z Valdemaru, pochłonęłam Obietnicę magii prawie że z wypiekami na twarzy. Dziś, ochłonąwszy nieco z fascynacji, postaram się być jak najbardziej obiektywna.

28 listopada 2011

Bożonarodzeniowy wishlist

Zbliża się Gwiazdka*, więc pozwoliłam sobie na zebranie i wrzucenie na Dywagacje mojej własnej małej listy książek, które chciałabym dostać od Mikołaja :)
Są to**:
1. Zawód wiedźma tom 1 - Olgi Gromyko.
2. Zawód wiedźma tom 2 - Olgi Gromyko. 
Do szczęścia (i całego cyklu) brak mi tylko dwóch pierwszych tomów.
3. Ilustrowany przewodnik po planecie Pern - Anne McCaffrey i Nye Jody Lynn.
Chciałabym go mieć, bo uwielbiam książki z cyklu Jeźdźcy smoków z Pern.
4. Elfia krew - Andre Norton i Mercedes Lackey.
Jest to drugi tom tetralogii (chyba) Kronik Półelfów. W Polsce ukazały się tylko dwa pierwsze tomy. Zgubę elfów mam, więc chciałabym mieć i Elfią krew oraz - w przyszłości - chociaż przeczytać dwa kolejne tomy (choćby i po angielsku).
5. Jesienne ognie - Waleria Komarowa.
Co prawda czytałam tę powieść, ale chciałabym mieć ją na własność, aby móc do niej wracać, bo wielce mi się spodobała.

Powiecie może, że lista jest króciutka jak na bibliofila? No cóż, wybrałam z mojej większej listy wishów_ever te, które najbardziej ucieszyłymi mnie w te święta i oto one :)

*I moje urodziny :)
**Kolejność jest przypadkowa
_____
Powodem powstania posta jest pewndopodnobnie kompilacja lenistwa i Wiedźmy naczelnej Olgi Gromyko oraz weny samej Alannady do pisania opowiadania - z tego powodu zamiast recenzji powstała ta oto notka. Enjoy

Zachęcam do pisania własnych wishlist :)

22 listopada 2011

104: Sherlockista - Graham Moore.

Autor: Graham Moore
Tytuł: Sherlockista
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 2011
Strona książki: Sherlockista

Cóż może być bardziej smakowitego, niż książka, w której losy bohatera przeplatają się z losami twórcy dzieła, które miało wpływ na całe życie obu postaci - zarówno pisarza, jak i czytelnika.

17 listopada 2011

Stosik #5.

Ostatnio mało bywałam na blogach i rzadko sama coś wrzucam, ale liczę, że niedługo wrócę do bardziej energicznej obecności w biblioblgosferze.
Stosik - z podowu braku pieniążków i czasu na czytanie - nie powala wielkością, co akurat jest u mnie częste.
Są to:
- Gwiezdny krąg Andre Norton - pamiątka z wypadu do Matrasa.
- Hobbit J. R. R. Tolkiena - nagroda w konkursie Bractwa Rivendell :D
- Sherlockista - książka od Prószyńskiego i S-ki.

16 listopada 2011

103: Sługa magii - Mercedes Lackey.

Autor: Mercedes Lack
Tytuł: Sługa magii (Magic's Pawn)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka 1995
Strona książki: Sługa magii

Moja fascynacja książkami Mercedes Lackey osłabła nieco przez ostatni rok, lecz nadal z chęcią sięgam po przygody znanych już bohaterów, których zdążyłam polubić.

4 listopada 2011

102: Starcie królów - George R. R. Martin.

Wybaczcie, że nie pisałam nic u siebie i u Was nie bywałam za często, ale miałam ciężki tydzień.
Autor: George R. R. Martin
Tytuł: Starcie królów
Wydawnictwo: Zysk i S-ka 2004
Strona książki: Starcie królów

Serial Gra o tron sprawił, że cała masa ludzi sięgnęła po książkę George'a R. R. Martina pod tym samym tytułem. I większość z nich wciągnęła się w historię Siedmiu Królestw z wielką chęcią zabierając się za kolejne tomy cyklu Pieśni Lodu i Ognia. I ja byłam jedną z takich właśnie osób. Okładka Gry o tron nie zdążyła jeszcze opaść, a ja już miałam w rękach Starcie królów.

1 listopada 2011

Miesięcznik #PAŹDZIERNIK


Miesiąc o dziwo ciepły i suchy. Może nawet za suchy - wszak roślinki chcą pić. Pierwszy miesiąc roku akademickiego, więcej wolnego czasu, więcej czytania, mniej recenzji. Nie wiem, dlaczego tak się stało, ale to nic. Oto Wasze zapytajki (kilka z komentarzami lub odpowiedziami, może przydadzą się na przyszłość)

my little pony friendship is magic logo
my little pony friendship is magic premiera
paczka wszystkich odcinków my little ponny friendship is magic pl
my little pony magazyn
samosia.pl my little pony
gry mylittle pony sezon 2
my little pony "cupcakes" historia po polsku - Polska wersja jest od paru dni: pol. tłumaczenie...
my little pony z lat dziewięćdziesiątych - NIE CHCESZ TEGO OGLĄDAĆ!
my little pony film księżniczka słońca - Celestia, znana także jako Trollestia i Molestia
ponyville friendship is magic
my little pony friendship is magic - odcinki do obejrzenia
my little pony friendship is magic hub
my little pony pinkie pie - To ta różowa
my little pony friendship is magic art
wielkie słodkie oczka my little pony
blogi mlp friendship is magic - Czy to znaczy, że Dywagacje są teraz kucykowym blogiem?
my little pony widzowie - To małe dziewczynki i dorośli chłopcy. Tych drugich jest więcej :)

kalendarze elfówt

elfy z rivendell jakie są - Ładne. Polecam lekturę Hobbita i Drużyny Pierścienia

gaiman dym i lustra
gwiezdny pył książka recenzja blog

kim jest europejczyk
charakterystyka europejczyków
anna maria giza, audycje

mroczna wieża następna część

tytuly ksiazek dla dzieci okladki - Zacznij od Scen z życia smoków, są bombowe :)

mity skandynawskie 1976
green roger lancelyn - mity skandynawskie
mity skandynawskie: wedle starych poematów i podań północy (green roger lancelyn)
roger%20lancelyn%20green%20%22mity%20skandynawskie%22
roger lancelyn green dzieła

herbata raimont

forteca orłów
forteca w źrenicy czasu
forteca w źrenicy czasu recenzja
forteca lodu cherryh

damy negocjowalnego afektu pratchett - XD
niewidoczni akademicy czarodzieje wzięli piłkę

anegdota związana ze słonimskim
słonimski i maria morska - Była jego przyjaciółką i - jeśli dobrze pamiętam - muzą.
opowiedz anegdotę związaną z antonim słonimskim


ciekawe pozycje książkowa sagi rodów

krupska i ksionrzka o tytule bajki - *Bije się słownikiem po głowie*

"alternatywny londyn" - Londyn Pod. Odsyłam do Nigdziebądź Neila Gaimana

'nagła zmiana ' opowiadanie jerzy niemczuk
jerzy niemczuk nagła żmiana
nagła zmiana na czym polegała jerzy niemczuk
niemczuk jerzy nagła zmiana na czym polegała
opowieść pod
niemczuk premiera

lackey mercedes czarny gryf
śpiew ognia mercedes lackey
mercedes lackey wiatr furii
prawo miecza lackey
mercedes lackey strzały królowej
mercedes lackey wiatr zmian

królowa dwóch stron - Karciana?

andre norton krysztalowy gryf
andre norton czarodziej ze świata czarownic
andre norton świat czarownic
troje przeciw światu czarownic
gryf droga pradawnyc - Odsyłam do Kryształowego Gryfa i reszty tej trylogii
0powieści świata czarownic
korona z jelenich rogów
czarownice norton
czarodziej ze świata czarownic kyllan

logo nakanapie

jesteśmy snem
zapoznanie z tytułowym bohaterem ged jako jeden z nas czarnoksiężnik z archipelagu - Brr, brzmi prawie jak tytuł referatu na j. polski...
inne wiatr ursula

janina kumaniecka

simbelmyne nr 28

tam będą smoki - Niekoniecznie

gra o tron ciezki serial? - Trochę czasami za ostry, więc niekoniecznie dla dzieci, ale ciężki nie jest
gra o tron nie mogę przebrnąć - Przez książkę czy serial? Spróbuj jeszcze raz za jakiś czas :)
gra o tron biblioteka umcs
martin gra o tron

the dark tower: the wind through the keyhole stephenking.pl
stephen king cmętarz zwieżąt na yt
co po mrocznej wieży kinga

ucho od śledzia w śmietanie premiera

michael blake

stosik

raymond chandler kobieta w jeziorze - O matko, pamiętam, jak się nacięlam na ten tytuł...
chandler raymond tajemnica jeziora
tajemnica jeziora chandler

david peace 1974 recenzja

r. a. salvatore kryształowy relikt
r.a. salvatore saga doliny
bezgwiezdna noc salvatore
r.a salvatore ksiązki rasizm - Nie ma książek o rasizmie. Pisał fantasy.


www.tu żyją smoki

krainy wewnetrznego morza

beata krupska sceny z życia smoków

hafty polskie o drzewkach japońskich - To nie tutaj, niestety

anne mccaffrey jeźdźcy smoków
jeźdźcy smoków z pern polskie wydania
abbe mccaffrey

film na podstawie powrotu króla arthur rankin i jules bass - Daj mi chwilę, mam go w planach do recenzji, tylko słów mi brak

hanna przystupa lublin

booki lee carroll czarny
królestwo czarnego łabędzia 2 tom
królestwo czarnego łabędzia

augustyn szczawiński
ostatni z rodu szczawinskich
spoko! to tylko rodzinka!

paluchowska frito

sny o terrorze i śmierci

zakochany wilczek- alpha & omega wydawca

drużyna trzeźwych hobbitów
drużyna trzeźwych hobbitów żale grimy słowa

okładka do płyty z kim ją można zrobić

ostatni jednorożec okładka
pieśń oberżysty
sonata jednorożców
ostatni jednorożec soundtrack
ostatni jednorożec (1982)on line za darmo

nuda pierscieni

big ben rysunek

kalendarz herbata

danina książka

orson scott card „pamięć ziemi" zysk i s-ka 1994

ziemia, powietrze, ogień i... budyń - tom holt

"pamięć krwi"

dywagacje wikipedia

kim była święta hania

siedem szklanek zych online

cudowne zycie staska recenzje

ten wampir olga gromyko

zdjęcia jesienne

joanna miszczuk matki biblioteka

31 października 2011

5 rzeczy, których nie wiecie o Alannadzie*


1. Pierwszą książkę fantasy przeczytałam mając trzynaście lat, była to Wyprawa, czyli Drużyna Pierścienia J. R. R. Tolkiena w jednym z pierwszych wydań, przełożona przez Marię Skibniewską. Od tamtej pory jestem wielką fanką fantasy, w szczególności dzieł Tolkiena.
2. Lubię koty, co nie przeszkadza mi uwielbiać psów. Jestem jednak przeciwniczką trzymania zwierząt w domu czy odziewania ich w "modne szatki".
3. Moim ulubionym strojem są dżinsy z szerokimi nogawkami (znane jako "szwedy", w każdym razie u nas), bluzka z rękawami 3/4 i baleriny. Do tego jeszcze tylko żakietowa kurtka, słuchawki z telefonu z owowiązkowo włączonym radiem na uszy i jestem gotowa :)
4. Mam charakter pisma kardiochirurga z pięćdziesięcioletnim stażem. Jeśli nie możecie się po mnie rozczytać skoczcie do apteki za rogiem. W liceum moje pismo porównywano do staroegipskich zapisów hieroglificznych, zaś śmiałkowie, którzy pożyczali ode mnie zeszyty mogli się cieszyć mianem egiptologów.
5. Moim marzeniem jest, aby moje dzie(u)a stały się przedmiotem Waszych recenzji. Jako domorosła (z braku lepszego słowa) pisarka chciałabym zasłynąć jako autorka powieści fantasy. Część moich (z braku lepszego słowa) dzieł można znaleźć w sieci, o reszcie lepiej nie rozmawiać po zmroku.

*Czyli: miałam napisać recenzję, ale mi się nie chciało.

29 października 2011

Urodziny Almanachu.

Zaginiony Almanach obchodzi rocznicę powstania. Z tej okazji Fenrir zorganizował wielkie losowanie ogromnego stosu książek. *Śpiewa fałszując*
Sto lat, sto lat!

Więcej informacji tuta: Urodzint Almanachu

28 października 2011

Notatka #7.


Jak już pewnie zauważyliście - zresztą pisałam o tym na stronie Dywagacji na fejssie - że na blogu pojawiła się nowa zakładka, zawierająca wklejki na blogi czy strony. Mam nadzieje, że ktoś zechce sobie wkleić którąś. Dobra, wiem, że nie wyglądają jakoś super-zaje-powalająco jeśli chodzi o efektowność i urodę, ale musicie wiedzieć, że nie lubią mnie wszystkie programy graficzne, ołówki i nożyczki, a także aparaty (te ostatnie z wzajemnością). Wkejkę w kolorystyce bloga (czyli niebieską z zawijasami) stuningowała mi Grymas, co podwyższyło jej walory artystyczne - za co też dziękuję jej niezmiernie :)

Co do recenzji - mam całą masę książek, które przeczytałam i które chce Wam pokazać, ale nie starcza mi czasu i weny do napisania czegoś bardziej konstruktywnego. Ale mogę Wam zdradzić, że niedługo uderzę w wysokie fantastyczne progi :) Ale najpierw - zapewne - udam się do pewnego sherlockisty, aby obserwować, jak młody dżentelmen będzie próbował rozwikłać zagadkę, o której dziś nic Wam nie powiem.

EDIT:
Muszę się z Wami podzielić tą informacją. Otóż...
Pierwszy raz w życiu coś wygrałam ^^
Jak się właśnie dowiedziałam moja zagadka zajęła drugie miejsce w Hobbickim Konkursie Bractwa Rivendell. Nagrodą zaś były trzy egzemplarze Hobbita ozdobione ilustracjami Alana Lee (one for me ^^). Moja zagadka ma także pojawić się na stronie Bractwa i w następnym numerze Parma Hereno Nalmiristo.
Jestem wielce mile zaskoczona, szczególnie dlatego, że liczyłam co najwyżej na wyróżnienie (owocujące także publikacją w Parma Hereno Nalmiristo).

27 października 2011

101: Bajki pana Bałagana - Jerzy Niemczuk.

Autor: Jerzy Niemczuk
Tytuł: Bajki pana Bałagana
Wydawnictwo: Młodzieżowa Agencja Wydawnicza
Rok: 1989

Ponieważ wiele osób w ostatnich czasach zaglądało na Dywagacje poszukując wiadomości o Niemczuku i jego twórczości, postanowiłam przeczytać i zaprezentować Wam kolejną jego książkę. Padło na Bajki pana Bałagana. Owa powieść ukazała się w 1989 roku nakładem Młodzieżowej Agencji Wydawniczej.

23 października 2011

Pierwsza Setka Dywagacji :)

0-10
10-20
20-30
30-40
40-50
50-60
60-70
70-80
80-90
90-100

22 października 2011

100: Matki, żony, czarownice - Joanna Miszczuk.

Autor: Joanna Miszczuk
Tytuł: Matki, żony, czarownice
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Strona książki: Matki, żony, czarownice
Rok: 2011

Prócz fantasy wielce lubię różnorakie sagi rodzinne. Losy bohaterów, połączone zazwyczaj z odkrywaniem nieznanej dotąd historii rodziny, mają w sobie coś fascynującego, co przyciąga mnie niezmiennie. Nic więc dziwnego, że do książki Matki, żony, czarownice nie trzeba mnie było specjalnie namawiać.

10 października 2011

99: Królestwo Czarnego Łabędzia - Lee Carroll.

Autor: Lee Carroll
Tytuł: Królestwo Czarnego Łabędzia  (Black Swan Risin)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 2011

We wrześniu tego roku nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka ukazała się debiutancka książka pary autorów posługujących się wspólnym pseudonimem Lee Carroll. Królestwo Czarnego Łabędzia, bo taki tytuł nosi owa pozycja, jest pierwszym tomem całego cyklu powieści ubran fantasy pióra - czy raczej piór - tychże autorów. Zafascynowana opisem na odwrocie okładki i gotowa zmierzyć się z kolejną książką z tego gatunku sięgnęłam po Królestwo Czarnego Łabędzia i po pierwsze zachwyciłam się szatą graficzną tomu: nie tylko bardzo ładną ilustracją okładki, ale także ozdobom towarzyszącym pierwszym stronom nowych rozdziałów.

4 października 2011

98: Tam będą smoki - John Ringo.

Ponieważ - jak wiecie - na dźwięk słowa "smoki" strzygę uszami, nie mogłam przepuścić książki o tak obiecującym tytule. Powieść ukazała się w 2005
roku nakładem wydawnictwa ISA.
Wydarzenia opisywane w książce dzieją się w odległej o wiele wieków przyszłości. Świat, strzeżony przez potężny program komputerowy zwany Matką i rządzony przez Radę składającą się z różnych ludzi, zdawał się być wspaniałą idyllą - brak w nim biedy, każdy ma zapewniony byt i całą masę rozrywek. Jeden z członków Rady, Paul Bowman, uznał, że dalsze życie w taki sposób doprowadzi do końca cywilizacji i spróbował przeprowadzić szereg zmian (między innymi znów wprowadzić pracę w celach zarobkowych) mających na celu zmotywowanie ludzkości do reprodukcji i wyrwania się ze stagnacji. Spora część Rady jednak, na czele z Sheidą, sprzeciwiła się jego antywolnościowym aspiracjom. Rozłam w Radzie zaowocował wojną i odcięciem reszty świata od energii.
W tym samym czasie kiedy poznajemy sytuację polityczną i energetyczną Ziemi zapoznajemy się też z Herzerem Herrickiem chorym na chorobę genetyczną młodzieńcu, który na krótko przed Upadkiem został wyleczony przez matkę swej przyjaciółki Rachel - doktor Daneh.
Kiedy niespodziewanie ustał dopływ energii ludzie zaczęli zbierać się w okolicach niewielkich osad i społeczności rekreacjonistów - hobbystów odtwarzających epoki i zawody z przeszłości (szczególnie wieki średniowiecza). Jedną z takich osad jest Raven's Mill, miejsce stworzone przez ojca Rachel, Edmunda Talbota. Mądry kowal, świadom niebezpieczeństw grożących ludzkości po Upadku, zajął się budową i rozwojem osady oraz pomocą uchodźcom, wśród których znaleźli się Herzer, Daneh i Rachel.
Głód, choroby i zima nie były jednak jedynymi strapieniami obywateli Raven's Mill. Pojawiło się także zagrożenie ataku sił sprzymierzonych z Nowym Przeznaczeniem - frakcją Bowmana . Do tego większość owej armii została specjalnie "poprawiona" przez biotechnologów Bowmana.
Choć na początku śmiertelnie się nudziłam to wciągnęłam się dość szybko i - po Upadku - całkiem wpadłam. Śledzenie losów bohaterów, obserwowanie ich wewnętrznych i zewnętrznych przemian, to, w jaki sposób dostosowywali się do katastrofy i jak zachowywali się wobec cierpienia innych było fantastyczne. Nie mogłam oderwać się od powieści aż jej nie skończyłam. Ringo okazał się wspaniałym bajarzem, równoważąc opisy z wartką akcją, pełną odmiennych, dynamicznych bohaterów i ciekawych rozwiązań. Smoki, elfy i inne ciekawe istoty (zarówno te stworzone i Przemienione), były miłym dodatkiem.
A w momencie, kiedy dotarłam do słów March of Cambreadh* spędziłam dłuższą chwilę, aby odnaleźć ją na youtube i posłuchać jeszcze raz**.
John Ringo napisał pierwszy tom cyklu Wojen Rady z rozmachem, oczarowując mnie prawie z miejsca. Polecam, lecz ostrzegam, że warto poświęcić na powieść oddzielne popołudnie, bo inaczej skończy się czytać ciemną nocą.

Ocena
Wciągliwość - 5
Wygoda czytania - 4
Jak bardzo mi się podobało? - 5

*Samą piosenkę znam od dawna i bardzo ją lubię.
**Nie byłabym sobą, gdybym Wam jej nie podlinkowała.

(wykonanie - Heather Alexander)

3 października 2011

Stosik #4.

Stosik właściwie powstał pod koniec września, ale jak wcześniej pisałam, byłam w rozjazdach i bez łącza, więc mogę pochwalic się nim dopiero teraz.
Oto on:
Królestwo Czarnego Łabędzia - Lee Carroll - egzemplarz nadesłany do recenzji przez wydawnictwo Prószyński i S-ka.
Matki, żony, czarownice - Joanna Miszczuk - egzemplarz nadesłany do recenzji przez wydawnictwo Prószyński i S-ka.
W tle mój akademicki kocyk w gwiazdki :D

Krew Amberu - Roger Zelazny
Rycerz cieni - Roger Zelazny
Znak chaosu - Roger Zelazny
Wszystkie trzy kupione w Martasie za zawrotną cenę niecałych 15 zł.
Dwa końce świata - Antoni Słonimski - wypożyczona z biblioteki uczelnianej jedna z dwóch książek sf tego autora.
Poezje wybrane - Antoni Słonimski - wypożyczony z biblioteki uczelnianej tomik poezji
Ten jest z ojczyzny mojej - Antoni Słonimski - wypożyczony z biblioteki uczelnianej tomik poezji
W tle macie część mojej biblioteczki i figurkę, którą dostałam od siostry :D

Miesięcznik #WRZESIEŃ


Jestem totalnie do tyłu ze wszystkim poza Królestwem Czarnego Łabędzia, które właśnie czytam. Powodem zaległości jest wyprowadzka z domu i przeniesienie do nowego habitatu, czyli akademika.
W związku z tym internet mam od wczoraj, od późnego wieczora, i dopiero dziś rano (rano, ha!) mogę sprawdzić Wasze blogi i wrzucać recenzje i inny stuff na swoje.
Można już umawiać się ze mną co do wymiany (zapraszam do przeglądania odpowiedniej karty bloga), bo teraz mam pocztę o rzut beretem z antenką.
To chyba tyle z wiadomości wszelakich.

Wrzesień..
Dziewiąty miesiąc roku to dla mnie czas powracania do starych, ukochanych książek, ulubionych bohaterów i scen, które zapadły w mą przeżartą sklerozą pamięć. We wrześniu staram się rozwiać nadciągającą melancholię sięgając po coś nowego i świeżego. I po kubek herbaty z miodem.
Jest to także czas ciężkiej pracy, ale praca ta - poza bólem pleców i innymi urokami - daje też sporą satysfakcję ze zrobienia czegoś konkretnego.
Wiatr strąca liście z drzew. Z pól zniknęły już prawie wszystkie uprawy, a od rwania malin rwie w całych nogach i plecach. Kończą się studenckie wakacje, dni stają się coraz krótsze, a noce zimniejsze i dłuższe. Powoli zabieram się do pakowania i podjęcia corocznej migracji do cywilizacji.
W ten chłodny czas zaglądacie niekiedy na Dywagacje w poszukiwaniu - mam nadzieję - opinii o książkach i nie tylko napisanych z przymrużeniem oka i szczerze wyłuszczających powody, dla których warto, lub nie, sięgnąć po dany tytuł.
Tym razem pozwoliłam sobie skomentować losowe zapytajki i pogrubić moje ulubione. Wrześniową porą takie oto kwerendy zaprowadziły Was tutaj:

kalendarz elfów Ha! Przydała się moja dywagacja? Mam nadzieję, że tak
kalendarze rocznicowe

mã„â…dre dywagacje o niczym Tak! To doskonały opis mego bloga :)
dywagacje odwołanie od opinii

deon meyer

jak nazywa sie osoba znajaca sie na herbacie jak to jak? Herbaciarka. Czyli Grymas
herbata zbójecka a to ciekawe
herpata 52

tajemnica jeziora chandler
kryminał chandler opinie

elf książka

opowiesci ze swiata czarownic - 1
świat czarownic
czarodziej ze świata czarownic
czarodziejka ze świata czarownic
korona z jelenich rogów
kryształowy gryf
troje przeciw światu czarownic
czarodziejka ze świata czarownic
andre norton
andre norton swiat czarownic w pulapce opis

homework

lackey wiatr zmian
lot strzały
lackey mercedes wiatr furii
lackey mercedes wiatr zmian
mercedes lackey opinie
lackey mercedes prawo miecza recenzja

margaret weis tracy hickman czarodzieje
raistlin majere

jesteśmy snem ursula k. le guin
jesteśmy snem ursula

gra o tron
game of thrones ned stark
martin r.r. gra o tron
gra i tron r martin recenzja książki blog

krupska sceny z życia smków

jeźdźcy smoków
jeźdźcy smoków książka recenzja
anne mccaffrey

gry dla dzieci magicny swiat carownic cajnik

ksiażki moja miłość

anna brzezińska - zbójecki gościniec tom 2

ostatni jednorożec, beagle
ostatni jednorożec
ostatni jednorożec bajka harpia

gwiezdny pył do obejrzenia o tak!

r.. salvatore kiedy kolejne ksiazki
r.a. salvatore bezgwiezdna noc
bezgiezdna noc salvatore
od której książki zacząć historie drizzta
trylogia doliny lodowego wichru 1 - krysztalowy relikt
r.a salvatore mroczne oblężenie
dziedzictwo r.a.salvatore
kryształowy relikt salvatore
dolina lodowego wichru kryształowy relikt

co to jest europejczyk
charakterystyka europejczykow

film ostatni smoczy jeźdźca

beard nuda pierścieni

augustyn szczawiński
augustyn szczawiński recenzja

jak ged poszukiwał swoją tożsamość? czarnoksiężnik z archipelagu
w jakich okolicznosciach powstala legenda krogulca?
czarnoksięznik z archipelagu dobro i zło

carda "powrót do domu"

gościniec w stylu ja zna

my little pony wydanie wrześniowe
nowe logo my little pony
koniki pony magicczy bedzie 2 seria my little pony
my little pony friendship is magic zabawki dla dzieci
my little pony friendship is magic zabawki
koniki pony magic
legenda o jednorożcu rainbow dash
discord kucyki
my little pony sezon 2
odcinek 1 sezon 2 my little pony: przyjaźń to magia
mlp friendship is magic blog
marcin my little pony odkrywaja
polskie fanfiki pony
co jedzą w my little pony wedle wszelkich doniesień jedzą Applejacks

x-men evolution 2000 - 2003

holly black danina spis książek
danina nie dla dzieci

w.redna

mroczna wieża kolejna część

protektorat parasola peb

zuj zbuj 2011

forteca w źrenicy czasu
c. j. cherryh forteca lodu

twórca dwudziestolecia wojennego anegdota o słonimskim
anegdota dwudziestolecia wojennego słominskiego
anegdota zwiozana z antonim slonimskim dwudziestolecie literackie wszystkie trzy pytajki związane ze Słonimskim z jednego dnia. Co do anegdot o tym poecie - warto zajrzeć do Sagi rodu Słonimskich Janiny Kumanieckiej
wpomnienia słonimski
słonimski alfabet wspomnień
slonimski alfabet wspomnien 1 wydanie

chmelensky

roger lancelyn green mity skandywnawski

siedem szklanek
magdalena zych

recenzje na temat wychodząc z mroku dąbrówki rosady
mój ogród miesięcznik sierpień

michelle paver wilczy brat
michelle paver wan opinie

jak wejsc do fortecy orów na rok

audycje radiowe program 1recenzje

wił z opowieść pod strasznym tytułem
opowieść pod strasznym tytułem książka sklep
straszne opowieści tytuły
opowiesc pod strasznym tytulem
magia zmiana niemczuk
niemczuk jerzy
czytanka nagla zmiana jerzy niemczuk

książka 1974 david peace recenzja
david peace blog

polska średniowiecze mapa

adrenalina pan lodowego ogrodu

green roger lancelyn: mity skandynawskie

lovecraft sny o terrorze i śmierci
love craft sny o terrorze i śmierci

my fantasy perła królewska

nazwy dzwonków sabriel zapytajka przypomniała mi, jak fajnie mi się czytało tę książkę. Chyba sobie niedługo odświeżę :)

drużyna trzeźwych hobbitów księga zaginionych pieśni lista utworów
drużyna trzeźwych hobbitów księga zaginionych pieśni okładka

kwartalink+literacki+archipelag

miesięcznik o herbatach

29 września 2011

97: Ziemia, powietrze, ogień i... budyń - Tom Holt.

Sporo się ostatnio mówi o Tomie Holcie, przyrównuje się go do Terr'ego Pratchetta i ogólnie wychwala pod niebiosa. Wiedziona zwykłą niezdrową ciekawością sięgnęłam po jedną z jego książek, żeby przekonać się na własnej skórze jak jest naprawdę.
Pozycja, którą trzymam w ręku nosi nieco barokowy tytuł Ziemia, powietrze, ogień i... budyń. Ukazała się w sierpniu bieżącego roku nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka (strona książki: Ziemia, powietrze, ogień i... budyń).
Na początku czytelnik poznaje Paula Carpentera, znanego także jako Łajza. Paul, goszcząc u siebie swego ojca chrzestnego, opowiedział dość niecodzienną historię streszczając dziewięć miesięcy (i dwa poprzednie tomy cyklu) swojej pracy w - zdawać by się mogło - całkiem normalnej angielskiej firmie.
Firma ta - okazało się - do zwyczajnych nie należała. O jej niecodzienności możemy przekonać się już w następnym rozdziale, gdzie drobiazgowo opisano nam zwykły dzień z życia Paula - od umizgów goblińskiej recepcjonistki do liczenia aniołów na główce szpilki. Główny bohater nie potrafił odnaleźć się w swojej pracy, wszystko było dla niego straszne i niezrozumiałe. Niestety, nie mógł porzucić swego stanowiska w firmie ponieważ został do niej sprzedany przez kochających rodziców, którzy po transakcji wyemigrowali na Florydę.
Życie Paula nie należało do szczególnie udanych - między innymi z powodu elfiej kierowniczki działu PR i mediów, która odebrała jego ukochanej Sophie wszystkie ciepłe uczucia do niego (zdarzenie miało miejsce we wcześniejszym tomie przygód Paula). Nieszczęsny bohater - wierząc, że magia pomoże mu w zwalczeniu jego nadmiernej kochliwości - uwarzył więc eliksir anty-miłosny. Właśnie od tego zdarzenia zaczęło się robić ciekawiej, szczególnie kiedy Paul został ojcem chrzestnym goblińskiego dziecka i został zabity na chrzcinach przez swoją - jakże liczną – rodzinkę.
Po szczęśliwym, acz nieoczekiwanym, powrocie do życia za pomocą przenośnych drzwi ACME nasz bohater – z pomocą nowego kierownika działu PR i mediów – postanowił zmienić tożsamość. W krótkim czasie zaistniał jako Phil Marlow, przystojny i otwarty asystent wcześniej wspomnianego kierownika. W tej postaci został wrobiony w morderstwo Ricky'ego Wurmtotera i zmuszony do ucieczki w inny wymiar.
Mimo ciekawej fabuły i wartkiej akcji powieść pozostawiła mnie z uczuciem niedosytu. Czegoś mi w niej brakowało, może to główny bohater był zbyt nieciekawy... Samo uparte wracanie do Sophie i ich relacji męczyło mnie od kiedy przeczytałam o tym po raz trzeci.
Bardzo często postacie antybohaterów mogą budzić - i budzą - sympatię czytelnika, bo odbiorca chętniej się z nimi utożsamia. Zjawisko to w przypadku Paula i mnie nie zaszło, jego nieporadność najczęściej mnie nużyła.
Przez większość książki nie bardzo wiedziałam, co się dzieje - tak jak i główny bohater. Na szczęście po śmierci Ricky'ego zrobiło się bardzo ciekawie, co więcej, Paul i czytelnik zaczął zbierać coraz więcej informacji istotnych dla zrozumienia, w co właściwie wplątał się nieszczęsny pan Carpenter.
Ciekawą instytucją jest firma oferująca usługi magiczne, tym bardziej, że możemy poznać jej działanie i strukturę od wewnątrz. Jednak w trakcie czytania możemy często – jak Paul – zachodzić w głowę jak owa placówka świadczy owe usługi. Bo choć działania profesora Van Spee zdają się mieć choć cień sensu, to już praca w dziale PR i mediów jest zdecydowanie zbyt dziwna.
Cała fabuła jest urozmaicona przeróżnymi zabawnymi sytuacjami i paradoksami. Główny bohater potrafił sprzeczać się z osobą chcącą go zabić twierdząc, że przecież może być uczulony na truciznę, którą tamten może mu podać.
Do moich ulubionych scen należy szczera rozmowa wstawionego Paula z lodówką. Takich radosnych scenek jest więcej, ale pozostawię ich odkrywanie czytelnikom. Bardzo fajny jest także motyw żywych mieczy i ich połówek, a także cała historia z Wielką Niebiańską Krową i wszechświatem z produktów mlekopodobnych.
Polecam książkę Ziemia, powietrze, ogień i... budyń jako kawałek dobrej - choć nie rewelacyjnej - literatury. Dużo w niej humoru i przeróżnych ciekawostek dotyczących nie tylko właściwości magii i mieczy, ale także sposobu myślenia niektórych ludzi.

Ocena
Wciągliwość - 3
Wygoda czytania - 4
Jak bardzo mi się podobało? - 4

Książkę ootrzymałam od wydawnictwa Prószyński i S-ka

25 września 2011

96: Tańczący z wilkami - Michael Blake.

Ha! Po wygrzebaniu się spod stosu chusteczek i pościeli dopracowywałam stronę "Wymiana". Mam nadzieję, że wygląda zacnie :)
Jako podlotek miałam dość ciekawy gust czytelniczy. Prócz Musierewiczowej, Rodziewiczówny i Montgomery  (co  było dość normalne dla dziewczynki  zaczytywałam się książkami Nienackiego i nie raz zachodziłam do domowej biblioteczki po książki przygodowe, które mój tata czytał w młodości. To z tamtych czasów pochodzi moja sympatia do książek opowiadających o czasach kolonizacji Ameryki. Jakiś czas temu postanowiłam sobie przeczytać Tańczącego z wilkami i ostatnio to życzenie spełniłam.
Powieść w Polsce ukazała się po raz pierwszy w 1991 roku nakładem wydawnictwa ARAMIS.
Porucznik John J. Dunbar dostał przydział w najbardziej wysuniętym na zachód forcie na prerii. Pełen nadziei i pozytywnych myśli. W tym samym czasie, kiedy on podróżował ku nowej placówce, jej załoga - przygłodzona i zdziesiątkowana, bez ukradzionych przez Indian koni - wywędrowała do najbliższego fortu. Na bezkresnej równinie obie grupy rozminęły się. I kiedy porucznik Dunbar pozostał w opustoszałym forcie aby wyjaśnić brak załogi i stan budynków, jego niedoszli kompani zameldowali się u władz, które postanowiły na razie porzucić fort.
W ten sposób porucznik Dunbar został sam na prerii, bez żadnego wsparcia i z ograniczonym zapasem jedzenia.
Młody człowiek, prócz systematycznego prowadzenia dziennika, zajął się sprzątaniem i naprawianiem swego nowego habitatu. Przez długi czas jego jedynym towarzyszem był samotny wilk, którego nazwał Dwie Skarpety.
Jednak ten stan nie trwał zbyt długo, gdyż była wiosna i Komancze założyli swój letni obóz dosłownie rzut kamieniem od fortu. Zarówno oni jak i porucznik stanęli przed trudną decyzją "Co z tym fantem zrobić?". Indianie zaczęli od próby ukradzenia białemu konia, lecz wredna bestia zawsze im uciekała.
Wierzgający Ptak, szaman hordy, zobaczył w przyjaźnie nastawionym białym możliwość poznania jego rasy. Postanowił więc poszukać z nim wspólnego języka - co przyniosło dość niespodziewane skutki.
Książka zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Kiedy zaczęłam ją czytać bałam się, że zanudzi mnie potok opisów, lecz szybko zauważyłam, że styl pisania autora - niespieszny, dokładny i bardzo plastyczny - wciągnął mnie bez reszty, a akcja coraz bardziej postępuje do przodu i się rozbudowuje. Porucznik Dunbar i jego nowi znajomi szybko podbili moje serce.
Autor nie tylko opisuje sposób postępowania i tradycje indian, poszerza obraz plemienia Komanczów ukazując nam jak poszczególni przedstawiciele hordy myśleli. Szczególnie dużo miejsca poświęca szamanowi, lecz nie zapomina o wojownikach i kobietach.
Wewnętrzna przemiana porucznika, białego, który zafascynowany stylem życia dzikich Indian chciał poznać bliżej ich kulturę, także jest fascynująca. Dunbar odnajduje w zapomnianym forcie na prerii swoją drogę i swoje szczęście.
Większość z nas zna pewnie tę opowieść z telewizji, bo nakręcono na podstawie książki film, ale ja sama uważam, że powieść jest dużo lepsza. Polecam ją zatem gorąco każdemu czytelnikowi - temu większemu i temu mniejszemu.

Ocena
Wciągliwość - 5
Wygoda czytania - 4
Jak bardzo mi się podobało? - 5

19 września 2011

95: Saga rodu Słonimskich - Janina Kumaniecka,

Dziś opowiem Wam nieco o książce, która towarzyszyła mi całe wakacje, nawet na konwencie ze mną była. Chodzi mi o Sagę rodu Słonimskich Janiny Kumanieckiej.
To ciężkie tomiszcze ukazało się w 2003 roku nakładem wydawnictwa ISKRY.
Jest to praca naukowa, w której zawarte są dzieje poszczególnych członków rodziny Antoniego Słonimskiego - od Abrahama Sterna aż do czasów współczesnych.
Oczywiście najwięcej miejsca autorka poświęciła Antoniemu Słonimskiemu przybliżając czytelnikowi życie poety. Zdawać by się mogło, że to pozycja nudna i atrakcyjna jedynie dla tych, którzy chcieliby poznać szczegóły biograficzne Słonimskiego. Jest to jednak osąd wielce krzywdzący dla tej książki. Pełno w niej ilustracji i zdjęć, a także anegdot - często zabawnych - ukazujących nam tego słynnego literata w całkiem innym świetle. Portret poety nabiera dzięki tej pozycji ostrości, pojawia się wiele szczegółów, o których wcześniej mogliśmy nie wiedzieć. Któż by pomyślał, że ten poważany człowiek, pierwszy dyrektor sekcji literackiej UNESCO, może być też pełen humoru, zawsze chętny gotowy odpowiedzieć ciętą ripostą czy opowiedzieć zabawną anegdotę.
Prócz postaci Słonimskiego autorce udało się naszkicować czasy, w których żył i zaczął tworzyć. Oczami wyobraźni można przenieść się do kawiarenki warszawskiej "Pod Pikadorem", gdzie Maria Morska recytowała wiersze Słonimskiego, a grupa Skamandrytów dyskutowała o literaturze, kulturze i absurdzie.
Książka okraszona jest - prócz wspomnianych już ilustracji i zdjęć - całą masą cytatów wielu przyjaciół Słonimskiego. Dodaje to wiele autentyzmu i pozwala nam zobaczyć, w jaki sposób inni ludzie myśleli i pisali.
Kumaniecka pokazała nam nie tylko czasy dwudziestolecia międzywojennego, szczegółowo opisała ucieczkę Antoniego Słonimskiego przed wojskami niemieckimi we wrześniu 1939 roku. Jego życie na emigracji i późniejszy powrót do Polski także zostały omówione.
Polecam Sagę rodu Słonimskich osobom interesującym się historią XX wieku, mogą one poznać los jednej z wybitniejszych postaci polskiej literatury tego okresu. Nie należy się przejmować jej objętością - ponad trzysta stron - gdyż jej zawartość jest bardzo przystępnie napisana i właściwie czyta się sama.

Ocena
Wciągliwość - 4
Wygoda czytania - 4-
Jak bardzo mi się podobało? - 4

18 września 2011

94: My Little Pony: Friendsip is Magic [sezon 2, odc. 1] (2011) - Lauren Faust.

Reżyseria: Lauren Faust
Tytuł: My Little Pony - Friendship is Magic
Rok: 2011
Sezony: 2

W zeszła sobotę o godzinie 15 czasu polskiego można powiedzieć, że internet zamilkł na 22 minuty. Tyle bowiem czasu trwała emisja na kanale The Hub pierwszego odcinka drugiego sezonu My Little Pony: Friendship is Magic. Odcinek nosi tytuł The Return of Harmony part 1.

16 września 2011

93: Wędrujący duch - Michelle Paver.

Dla odmiany zapadłam na grypę. Mam nadzieję, że uda mi się zwalczyć paskudztwo, ale na razie mam tylko herbatę z miodem i kołderkę, zaś brak mi sił do czytania i pisania recenzji.
 Pamiętacie jeszcze może Wilczego brata, którego recenzowałam jakiś czas temu (rezencja tutaj)? Dziś pragnę Wam przedstawić tom drugi Kronik Pradawnego Mroku, Wędrującego ducha. Powieść ukazała się nakładem wydawnictwa WAB w 2006 roku (strona książki: Wędrujący duch).
Minęło trochę czasu, od kiedy Torak i Wilk pokonali demonicznego niedźwiedzia. Cały ten czas chłopak spędził z klanem Kruków i Renn oraz jej ojcem.
Pewnego dnia chłopiec spotkał członka sąsiedniego klanu zachowującego się i wyglądającego dziwnie. Okazało się, że klany Lasu zaczęły zapadać na dziwną chorobę odbierającą rozum i życie. Torak postanowił znaleźć lekarstwo nim będzie za późno. Swe kroki skierował do Głębokiego Lasu, skąd wywodziła się jego matka. Jego śladem podążała dziwna, zła istota, pragnąca uprzykrzyć mu życie. Na samej granicy Głębokiego Lasu Torak został zaatakowany przez dzika i w wyniku zaszłych zdarzeń odmówiono mu prawa wejścia do tej części krainy.
Tymczasem Renn podążała śladem przyjaciela aby go ostrzec i mu pomóc w jego zadaniu. Do dziewczyny przyłączył się także Wilk, który opuścił stado. Parze zagrażało niebezpieczeństwo ze strony stwora podobnego do tego, który prześladował Toraka. Ponadto oboje musieli znaleźć wspólny język.
Wędrujący duch ma trochę inny klimat niż Wilczy brat, sporą część książki bohaterowie są rozdzieleni i Torak musi radzić sobie sam. Często z powodu braku wiedzy o klanach popełnia różne gafy, ale stara się na własną rękę poszerzyć swoją wiedzę o świecie i nie dać się zabić. Klimat powieści jest dużo mroczniejszy. W Wilczym bracie dobrze wiedzieliśmy, że zły jest demoniczny niedźwiedź, cel wyprawy Toraka był mniej więcej określony. Tutaj chłopaka ściga stwór, o którym Torak wie tylko, że jest zły i chce go wykończyć. Musi nie tylko znaleźć lek na zarazę i przynieść go klanom z Lasu, ale też przetrwać w całkowicie odmiennym środowisku, wśród obcych ludzi, którzy są nieufni i często niesympatyczni. Do tego odkrywa, że coś jest z nim nie tak i nie wie, co powinien z tym zrobić.
Fajną sprawą są proste, acz zgrabne rysunki na początku każdego rozdziału. Autorka została przy podziale opowieści na fragmenty widziane oczami Wilka i Toraka, dodała także takie z punktu widzenia Renn. Paver może pochwalić się lekkim piórem i bardzo plastycznymi opisami, które nie zanudzają, lecz ubogacają świat, który opisuje.
Polecam Wędrującego ducha fanom klasycznych opowieści i heroic fantasy. Nie jest to arcydzieło mogące konkurować z dziełami Tolkiena, ale jest bardzo dobrym zabijaczem czasu, dostarczając miłej lektury. Mi się podobało.

Ocena
Wciągliwość - 4
Wygoda czytania - 4
Jak bardzo mi się podobało? - 4

12 września 2011

92: Siedem szklanek - Magdalena Zych.

Autor: Magdalena Zych
Tytuł: Siedem szklanek
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 2011

Z lekkim niepokojem sięgałam po Siedem szklanek Magdaleny Zych świadoma tego, że prawdopodobnie będzie to dla mnie pozycja trudna, że będzie opisywać świat dla mnie i większości społeczeństwa nieznany, widziany z perspektywy homoseksualisty. Pozycja owa ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka (strona książki: Siedem szklanek) w sierpniu tego roku. Jest to debiut pisarski tej autorki.

11 września 2011

Stosik #3.

 Wybaczcie mi, że ostatnio rzadko bywam na blogach, ale wracam do domu wieczorem i pasam na nos.
Stosik dzisiejszy jest - jak zwykle latem - mikry, acz zacny :)
Są to:
1. Blake Charlton - Czaropis - znalazłam w Empiku, ale kupiłam w Matrasie :) Przejrzałam prolog w owym Empiku zastanawiając się, czy chcę tę książkę i jestem pełna zapału do przeczytania, choć cienka to ona nie jest :)
2. Ludwig Tieck - O cudowności u Shakespeare'a i inne pisma krytyczne - także zakup, przy okazji Czaropisu. Może kupiłabym coś jeszcze, ale siostra, z którą tam byłam, wyciągnęła mnie siłą :)
3. Magdalena Zych - Siedem szklanek - egzemplarz do recenzji od wydawnictwa Prószyński i S-ka (recenzja pojawi się dziś-jutro).

4. Tom Holt - Ziemia, powietrze, ogień i... budyń - egzemplarz do recenzji od wydawnictwa Prószyński i S-ka.

5 września 2011

Dywagacja: The Last Unicorn.

Dzisiejsza dywagacja będzie czysto muzyczna. Pamiętacie książkę i film Ostatni jednorożec, o których pisałam jakiś czas temu? Przy okazji filmu zaprezentowałam Wam dwie wersje soundtracku z filmu.
Niniejszym spróbowałam zebrać wszystkie wersje owej piosenki, które sama znam. Pewnie jest jeszcze sporo, których nigdy nie słyszałam.
Wersja Americy (Live, 2005)

Wersja Helen Trevillion

Wersja Loreeny McKennitt

Wersja Declan Galbraith

Wersja Kenny'ego Loggina
(niestety nie da się umieszczać, więc tylko link)
Unicorn Lullaby
Wersja Juliette

Wersja Dennis Chmelensky

Wersja Groove Coverage

1 września 2011

Miesięcznik #SIERPIEŃ.


Wakacje, wakacje, a książek czytać nie ma za bardzo kiedy. O recenzowaniu nie wspominając. Wrzesień zapowiada się dość ciekawie, będzie parę nowości, parę kontynuacji, może coś do obejrzenia, może do posłuchania i na pewno do poczytania.
Chwilowo jednak projekt zakładek został odsunięty na dalszy plan.
Z powodu wzmożonych prac nad moją nieszczęsną magisterką nie zawsze byłam na necie, więc mogło się stać, że jakaś epicka fraza mi uciekła.
Ale oto lista na sierpień - tym razem zagadnieniami:
jesteśmy snem
jestesmy snem le guin

danina
danina holly black opinie
holly black danina czy jest druga cześć

gra o tron okładka matras
danina holly black ekranizacja
jon snow dywagacje
gra o tron
gra o tron eddardstark
dywagacje nad herbatą gra o tron

spoko to tylko rodzinka
augustyn szczawiński

wieża wiatrów książka

wiatr furii lackey
heroldowie z valdemaru
mercedes lackey
"heralds, harpers & havoc" +blogspot
lackey strzala krolowej

drużyna trzeźwych hobbitów lyrics ballada rohirrima
drużyna trzeźwych hobbitówksiega zaginionych pieśni
"księga zaginionych pieśni" blogspot
drużyna trzeźwych hobbitów
drużyna trzeźwych hobbitów - pieśń luthien [księga zaginionych pieśni]

archipelag kwartalnik literacki

konkurs czytelniczy

cudowne zycie staska

mity północy skandynawii
stara książka mity skandynawskie
roger lancelyn green mity skandynawskie
mity skandynawskie nasza księgarnia

my little pony miesiecznik
my little pony friendship is magic animacja
friendship is magic
my little pony friendship is magic ksiezniczka celestia
my little pony jako kobiety
my little pony friendship is magic
my little pony friendship is magic logo
6 nr magazyn my little pony friendship is magic
7 nr magazyn my little pony friendship is magic magazyn

card orson scott - powrót do domu 01 - pamięć ziemi

pomijesze bostwa terry
aaargh pratchett

smoki wiosennego świtu
towarzysze broni weis margaret

j. cherryh forteca w źrenicy czasu
forteca w źrenicy czasu
cherryh forteca w żrenicy
cherryh forteca tomy

antoni słonimski życie prywatne
antoni słonimski alfabet wspomnień

opowieść pod strasznym
film pod strasznym tytułem

neil gaiman gwiezdny pył

widmo joshilyn jackson

gryf fantasy
kryształowy gryf
świat czarownic w pułapce
świat czarownic w pułapce recenzja
norton andre - świat czarownic 04 - czarodziejka ze swiata czarownic
czarodziej ze świata czarownic
norton andre "kryształowy gryf"
simon tregarth
troje przeciw światu czarownic

gail carriger bezduszna tom 3

wilczy brat księga 2

dywagacja wikipedia

pan lodowego ogrodu 5 grzedowicz

waleria komarowa

zbójecki gościniec

sceny z zycia smoków
ksiazka sceny z zycia smokow

books

chandler heretycy
raymond chandler - tajemnica jeziora recenzja

zdjęcia ostatniego jednorożca
obejrz ostatni jednorożec
bajki dla dzieci ostatni jednorożec
ostatni jednorożec - peter s. beagle
ostatni jednorożec soundtrack

ósma część mrocznej wieży
cykl mroczna wieża 2011 2012
the dark tower the wind through the keyhole

bajki na wyspie umpli-tumpli

kryształowy relikt
nowy dom r a salvatore

kwartalnik legenda wydawnictwo isa

henry n. beard, douglas c. kenney - nuda pierścieni

deon meyer biblionetka

czy tony bedzie w zakochany wilczek 2

opowiesci z zycia smokow

straszny las

sny o terrorze i śmierci
lovecraft opowiadania spis

homework

niebezpieczne wagary elendili

30 sierpnia 2011

Spotkanie autorskie - Książki Moja Miłość.

Pragnę donieść, że we wrześniu odbędzie się spotkanie autorskie promujące zbiór opowiadań "Książki Moja Miłość.

Data - 3 września
Godzina - 16:00 
Miejsce - Wrocław.

O premierze książki pisałam tutaj

29 sierpnia 2011

91: Jeźdźcy smoków - Anne McCaffrey.

Autor: Anne McCaffrey
Tytuł: Jeźdźcy smoków (Dragonriders of Pern)
Wydawnictwo: Rebis
Rok: 2007

Jestem znana ze swojej słabości do smoków, więc nie powinno nikogo dziwić, że kiedy parę lat temu usłyszałam o pisarce zwanej królową smoków natychmiast skierowałam się do biblioteki. Owocem mojej wyprawy stało się zapoznanie z twórczością Anne McCaffrey i wielkie do niej zamiłowanie. Dziś przedstawię Wam pierwszy tom serii znanej jako Jeźdźcy smoków z Pern, noszący mało oryginalny tytuł Jeźdźcy smoków.