15 października 2014

204 Lady Death (2004) - reż. Andy Orjuela

Reżyser: Andy Orjuela
Tytuł: Lady Death
Rok: 2004

Ostatnio miałam bezsenną noc. Gdzieś około 4 nad ranem znalazlam w sieci tenże film i zaczęłam oglądać - bo jest to to co człowiek robi, kiedy dopada go bezsenność i nie ma siły na zrobienie czegoś konstruktywnego.

30 września 2014

Druga setka Dywagacji

100-110
110-120
120-130
130-140
140-150
150-160
160-170
170-180
180-190
190-200

203: Piramidy - Terry Pratchett

Autor: Terry Pratchett
Tytuł: Piramidy (Pyramids)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 1998

No więc, ostatnio poczułam nudę i pragnienie powrotu do Świata Dysku, podążyłam więc tam, gdzie mogłam znaleźć jakąś książkę Pratchetta i wzrok mój padł na Piramidy. Czytałam to tylko raz, w dawnych czasach ery licealnej, więc postanowiłam podczytać znów. Pamiętałam, że książka nie zrobiła na mnie najlepszego wrażenia, pomyślałam więc, że może tym razem powieść wypadnie lepiej.

29 września 2014

202: Marynarka - Mirosław Tomaszewski

Autor: Mirosław Tomaszewski
Tytuł: Marynarka
Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.
Rok: 2013

Mam okazję dzisiaj przybliżyć Wam, moi drodzy, powieść polskiego autora o wdzięcznym tutule
Marynarka. Jak zawsze z radością sięgam po dzieło, którego autor jest Polakiem, ponadto interesuje się żywo promocją.

201: Czarownik i Biały Wąż/The Sorcerer And The White Snake (2011) - reż. Siu-Tung Ching

Reżyser: Siu-Tung Ching
Tytuł: Czarownik i Biały Wąż (The Sorcerer And The White Snake)
Rok: 2011

No więc... Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że interesuję się nieco tematami związanymi z Dalekim Wschodem. Nic więc dziwnego, że gdy natknęłam się na ten film zastrzygłam tylko uszami.

200: Nowa Fantastyka 9/2014

Wrześniowy numer Nowej Fantastyki spadł na mnie jak tona cegieł - znienacka. Ale okazał się także wspaniałą odskoczną od ostatnich prac nad moją pracą. A cóż w tej odskoczni?

199: Nowa Fantastyka 8/2014

Nowa Fantastyka sierpniowa pojawiła się znienacka. Niestety trafila na ten sam okres czasu, co wcześniejszy numer - na mój bój z magisterką. Herkules łypiący z okładki nie zachęcał.

28 września 2014

198: Nowa Fantastyka 7/2014

Z cyklu: praca magisterska zjadła mi czas.
No więc, biegusiem do Nowej Fantastyki. Wakacyjne numery z reguły są nieco słabsze niż te z reszty roku, to sprawdzony fakt. Ta wiedza przez dłuższy czas, wraz z magisterką, trzymaly mnie nieco z dala od lipcowego numeru. Temat przewodni jednak w końcu skusił mnie i zabrałam się za czytanie - fanką horroru może nie jestem za wielką, ale... Dreszczyk poczuć czasem miło.

12 sierpnia 2014

197: Dragon Ball: Śpiąca księżniczka w zamku zła (1978) - reż. Minoru Okazaki

Reżyser: Minoru Okazaki  
Tytuł: Dragon Ball: Śpiąca księżniczka w zamku zła 
Rok: 1987

Ha, nie wiedzieliście, że jest takie coś, co? Też nie wiedziałam, dopiero niedawno znalazłam. Dragon Ball to animowane kino kopane, które wspominam z łezką w oku, taką samą, jak ta, którą ronię nad Salor Moon i starym dobrym Pegasusem. No więc, do filmu.

29 lipca 2014

196: Nowa Fantastyka 6/2014

Czerwcowy numer spadł na mnie nieco tak jak manna z nieba - miałam co czytać. Prędko więc rzuciłam się do lektury. Niniejszy numer wydano pod gwiazdą science fiction, co nieco ostudziło mój zapał, nie jestem fanką. Ale kosmiczny western wyglądał obiecująco.
Wśród artykułów mamy Kosmitów na pererii Andrzeja Kaczmarczyka, dość ciekawy artykuł. Jednakże najlepszym według mnie artykułem jest W cieniu totemów Kamila Jacha dotyczący mitologii indiańskiej, którą nieco się interesowałam jakiś czas temu. Artykuł dotyczący Michaela Moorcocka był nieco nudny, szczegolnie z powodu, że chyba nie był on przeznaczony dla osób, które już znają tę osobę. Podobnie wywiad z Kevinem J. Andersonem, choć jego sposób wypowiedzi i temat rozmowy był ciekawy, szczególnie, że znam Diunę.
Wśród opowiadań mamy teksty lepsze lub gorsze.
Rekordzista Szymona Stoczka jest raczej średni. Starzec z bagien Artura Wierzchowskiego jest dużo lepszy, do tego ten typ fantasy bardzo mi się podoba. Gliniane ławice Dereka Kunskenowa jest całkiem dobrym tekstem. Wyschnięta rzeka Rachel Sobel nie była tak dobra. Ogólnie prozę czytało się ciężko.
Ogólnie numer czerwcowy wypadł dość średnio, mdło i liczę, że późniejsze będą lepsze.
Za egzemplarz do recenzji dziękuję redakcji Nowej Fantastyki.