6 stycznia 2012

109: Nowa Fantastyka 1/2012.

Pamiętam, jak eony temu przeglądałam z Grymasem jej zasoby Nowej Fantastyki. To wtedy zapałałam do tego czasopisma szczególną sympatią. Dziś - w ramach pogłębienia owej sympatii i podzielenia się nią z innymi - przedstawiam Wam nowy numer Nowej Fantastyki, już na 2012 rok.
Okładka nawiązuje luźno do zawartości i nie bije po oczach, co uważam za bardzo duży plus. Nie atakuje też informacjami, lecz tajemniczo zachęca do zajrzenia, co też jest wewnątrz.
Nie oparłam się i zajrzałam. Krótka przebieżka oczami po tytułach artykułów i opowiadań pozwoliła mi ustalić kolejność czytania powyższych (kto normalny czyta gazetę od deski do deski?...)
Zacznę od rzeczy najbardziej mnie ciekawiących. Na pierwszy ogień poszedł artykuł o steampunku. W artykule zawarto też listę filmów i seriali z tego nurtu, części z nich nie znałam i mam zamiar nadrobić te braki.
Drugi artykuł "Fantastyka Młodnieje", dotyczył seriali i serii młodzieżowej fantastyki.
Prócz tego w NF pojawił się spis premier na 2012 rok. Z pozycji najbardziej mnie ciekawiących można przytoczyć chociażby Grę Endera, ekranizacje Pięknych Istot i Tu żyją smoki Jamesa A. Owena oraz oczywiście Hobbita.
Z bloku opowiadań najbardziej spodobala mi się Wiedźma zabójczyni, mroczna opowieść o losach młodej kobiety, która za cel życia obrała sobie zemstę na nadprzyrodzonej istocie, która zabiła jej dziecko. Młoda dziewczyna nie zawahała się rzucić wyzwanie morderczyni swego klanu i postanowiła zająć jej miejsce, co miało być pierwszym krokiem na drodze do zemsty.
Prócz artykułów i opowiadań nie mogło zabraknąć również felietonów oraz recenzji książek, gier i filmów.
Cały numer, jak zawsze, jest urozmaicony ilustracjami, które cieszą oko i pobudzają wyobraźnię.
Polecam Nową Fantastykę nie tylko tym, którzy to pismo znają i kochają od lat, ale także czytelnikom, którzy przygodę z fantastyką i Nową Fantastyką dopiero zaczynają. Numer jest ciekawy, zawartość zróżnicowana, więc każd znajdzie coś dla siebie.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję redakcji Nowej Fantastyki

5 komentarzy:

  1. Chyba muszę rozejrzeć się za tym magazynem :}
    Pozdrawiam i zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mi się fajnie czytało ten numer, jak tak będzie dalej to rozważam zostanie stałym czytelnikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja biorę się za 1-2 artykuły, a potem... czytam od deski do deski ;) No chyba, że coś mnie w ogóle nie interesuje - to pomijam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tego magazynu, ale z milą chęcią go kupię i poczytam. Może znajdę w nim coś dla siebie? Zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mimo, że kocham fantastykę to nie jestem do tego czasopisma przekonana, ale nic nie szkodzi spróbować.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga, komentarze niepodpisane zostaną usunięte

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...