17 lutego 2012

115: Zapomniane - Cat Patrick.

Autor: Cat Patrick
Tytuł: Zapomniane
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 2012
Strona książki: Zapomniane

Zabierałam się do tej opinii dwa razy, bo pierwsza mi zaginęła, znikła z pulpitu i jest to wielce podejrzane (prawdopodobnie sama gdzieś ją wrzuciłam i zapomniałam, gdzie dokładnie).
Zbiegiem okoliczności podobny problem miała bohaterka tej powieści - tyle, że jej nie ginęły pliki z komputera, lecz wspomnienia.
London Lane okazała się być całkiem sympatyczną i w miarę atrakcyjną nastolatką, która - zdawać by się mogło - nie jest nikim szczególnym. Nic bardziej mylnego - London skrzętnie skrywała przed większością szkoły sekret dotyczący jej pamięci. Otóż owa młoda dama nie pamiętała rzeczy tak zwyczajnych jak to, w co była ubrana wczoraj i o co pokłóciła się ze znajomą tydzień temu. W ramach rekompensaty jednak pamiętała swoją przyszłość w sposób, w jaki my pamiętamy przeszłość.
Aby odnaleźć się w życiu i w szkole London co rano czytywała notatki, które sporządzała przed snem.
Wielką podporą w życiu London okazała się być także jej najlepsze przyjaciółka, Jamie. Niestety, z powodu romansu Jamie i złych wspomnien o nim, które miała nasza bohaterka dziewczyny pokłóciły się i London zmuszona była do podjęcia trudnej walki mającej na celu nie tylko odzyskanie przyjaźni Jamie, ale i wyciągnięcie jej z niebezpiecznego związku.
W życiubohaterki Zapomnianego wraz z nowym rokiem zjawił się ktoś fascynujący i całkowicie zaskakujący - w jej klasie pojawił się nowy uczeń - Luke Henry. Z początku budził w London niepokój, ponieważ nie widziała go w swojej przeszłości. Jednak pomimo tego nasza bochaterka czuła do niego dziwny pociąg, który - jak się okazalo - był dwustronny.
Do tego pewnej nocy przypomniał się naszej bohaterce pogrzeb kogoś bliskiego, a ona miała przeczucie, że wspomnienie może dotyczyć jej ojca, który rozwiódł się z jej matką gdy miała sześć lat.
London postanowiła odnaleźć ojca nim straszna przyszłość stanie się teraźniejszością.
Koncepcja zapominania przeszlości przy jednoczesnym pamiętaniu przyszłości bardzo mnie zaciekawiła, nie ukrywam, że była ona głównym powodem mego sięgnięcia po tę pozycję.
Autorce udało się mnie zaskoczyć nie tylko zakończeniem powieści, ale i całą fabułą. Kiedy London poznała Luke'a obawiałam się, że książka przerodzi się w romansidło opisujące wzloty i upadki tej pary. W związku tych dwojga bohaterów były lepsze i gorsze momenty, ale całość nie trąciła słabym romansem. Także ulubione zajęcie Luke'a - poza oglądaniem Star Wars, czym podbił me serce - okazało się nietuzinkowe. No bo czy znacie wiele osób z pasją oddających się szkicowaniu uszu?
Jednak wątek Jamie dobrowolnie i pomimo przestróg brnącej w sprawy, które mogłyby zniszczyć życie nie tylko jej wielce ożywił akcję powieści. Dokopałam się nawet do morału: "Czasami trzeba zranić, żeby wyleczyć" oraz ukułam własny: "Lepiej klaps teraz, niż szubienica potem".
Także motyw szukania zapomnianej przeszłości i rodziny, na który z czasem autorka kładła coraz większy nacisk, był wielce zajmujący i zaskakujący.
Książka napisana została bardzo lekkim językiem, który czyta się szybko i z przyjemnością, który potrafi wręcz wciągnąć. Fabułę przerywają niekiedy notatki London ukazujące jak funkcjonowal jej umysł, co uważała za godne zapamiętania lub ważne.
Szata graficzna jest całkiem ładna, czcionka nie męczy oczu, pozycja prezentuje się ładnie i schudnie.
Polecam tę powieść szczególnie młodzieży obu płcy, ale także starsi czytelnicy odnajdą w Zapomnianym wielce zajmującą, przyjemną i srodze zacną lekturę.

Ocena
Wciągliwość - 4
Wygoda czytania - 5
Jak bardzo mi się podobało? - 4

Książkę ootrzymałam od wydawnictwa Prószyński i S-ka
Opinia na LubimyCzytać

29 komentarzy:

  1. Przeczytałam i byłam zachwycona! Plusem i minusem książki jest fakt, że jest to pozycja jednotomowa :)

    Pozdrawiam, Klaudia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie mimo wszystko jednotomowość to spory plus, mam już trochę dość wielotomowych serii, chciałam przeczytać coś zamkniętego :p

      Usuń
  2. Książkę mam na swojej półce, ale mam jakieś opory przed jej czytaniem, zapewne niepotrzebne bo recenzje tej powieści są pozytywne. Twoja również zachęca, nie ma co się lenić, trzeba czytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, pozycja zaskoczyła mnie poztwnie, więc namawiam :)

      Usuń
  3. Bardzo bym chciała przeczytać tę książkę. Od jakiegoś czasu niezmiernie mnie ona intryguje. Muszę się więc za nią gdzieś rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi książka bardzo przypadła do gustu, jednak jak dla mnie - czytelnikom płci męskiej nie spodoba się. Jest to typowa pozycja dla młodych dziewczyn.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeden tom, dobra ocena, fajna recenzja i tematyka, którą widziałem już kapitalnie wykorzystaną. Jeżeli i tu jest tak dobrze jak w Ef, to chyba się skuszę : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, czy aż tak dobrze, bo nie znam Ef, ale całkiem nieźle mi się czytało

      Usuń
  6. Zgadzam się z Twoją opinią. Mi książka również się podobała i czytało mi się naprawdę dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że i Tobie przypadła do gustu

      Usuń
  7. Książka bez szaleństwa, ale poprawna. Da się czytać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem :D Czytałam lepsze od tej, ale czytałam także gorsze, więc tę oceniłam na całkiem fajną

      Usuń
  8. Powtórzę za innymi: również mi się podobała. Nic dodać, nic ująć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę w końcu przeczytać. Możliwe, że mi się spodoba :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chetnie poznam Twą opinię :D

      Usuń
  10. Przeczytam. Mam nadzieję, że przypadnie mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także. Czekam na Twą opinię :D

      Usuń
  11. Wielce zacny początek recenzji. Rozbawił mnie do cna.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam wielką ochotę na tę powieść. Na pewno przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uff, dobrze, że to nie romansidło. Może przeczytam, bo i mnie podejrzanie giną pliki z komputera ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mogę skomentować jednym słowem? Miodzio! ;D Nie no żartuje. Widzę, że mamy podobne zdanie co do niej ;) Też się ciesze, że nie będzie kontynuacji, jakaś miła odmiana ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wobec tylu pozytywnych reakcji na tę książkę jestem wręcz zmuszona do jej przeczytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam i miło wspominam. Mam ochotę powrócić do pewnych fragmentów :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam tę książkę w planach.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga, komentarze niepodpisane zostaną usunięte

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...