Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świat Dysku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świat Dysku. Pokaż wszystkie posty

30 września 2014

203: Piramidy - Terry Pratchett

Autor: Terry Pratchett
Tytuł: Piramidy (Pyramids)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 1998

No więc, ostatnio poczułam nudę i pragnienie powrotu do Świata Dysku, podążyłam więc tam, gdzie mogłam znaleźć jakąś książkę Pratchetta i wzrok mój padł na Piramidy. Czytałam to tylko raz, w dawnych czasach ery licealnej, więc postanowiłam podczytać znów. Pamiętałam, że książka nie zrobiła na mnie najlepszego wrażenia, pomyślałam więc, że może tym razem powieść wypadnie lepiej.

24 stycznia 2013

180: Straż! Straż! - Terry Pratchett

Autor: Terry Pratchett
Tytuł: Straż! Straż! (Guards! Guards!)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 1999

Każdy, kto przeczytał początek tej książki, doskonale pojmuje dlaczego zabrałam się za tę książkę - zaczęło się smokami, a taki wstęp zawsze kradnie uwagę Alannady. Poza tym wszyscy już wiedzą, że proza Pratchetta

31 marca 2012

121: Panowie i Damy - Terry Pratchett

Autor: Terry Pratchett
Tytuł: Panowie i Damy (Lords and Ladies)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 2006
Strona książki: Panowie i Damy

W górskim Lancre życie toczyło się w lenywym tempie. Czarownice zajmowały się sprawami czarownic, król sprawami królestwa, zaś najmłodsze z wnucząt Niani Ogg wyłudzał od babci slodycze.
Trzy czarownice powróciły ze swej, obfitującej w przygody, podróży i wszystko było dobrze przez długi czas, czyli niecały dzień.

27 czerwca 2011

77: W północ się odzieję - Terry Pratchett.

Fani Tiffany Obolałej, znanej także jako Akwila Dokuczliwa, doczekali się nareszcie kolejnego tomu przygód młodocianej czarownicy z Kredy. W maju tego roku nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka ukazała się W północ się odzieję (strona książki tutaj) Terry'ego Pratchetta, kolejny tom cyklu Świat Dysku, gdzie niebezpiecznie jest rzucać kamienieniami w okna wystawowe i korzystać z przypraw Nac Mac Feeglów nie znając ich dokładnego składu.
Od wydarzeń z Zimistrza minęło około dwóch lat, Tiffany od tego czasu wiodła zapracowany żywot czarownicy z Kredy, pełny braku snu, pracy, stresu i rzeczy z drugiej ręki. Tiffany podjęła pracę pełna chęci pokazania, że jest dobra w czarownictwie. I choć gospodarstwo, czyli teren podlegający opiece czarownicy, Tiffany było duże, to młoda czarownica postawiła sobie za cel i punkt honoru aby było to najlepiej prosperujące gospodarstwo ze wszystkich. Poświęca temu zadaniu wiele uwagi i sił kosztem życia prywatnego i snu.
Książka zaczyna się dość drastycznie, od kociej muzyki, którą tym razem spowodowało to, iż jeden z mieszkańców Kredy, pan Petty, pobił swoją ciężarną córkę Amber do tego stopnia, że straciła dziecko. Tiffany dopilnowała, aby dziewczyna znalazła się pod opieką keldy, a kiedy wróciła po maleństwo odcięła pana Petty'ego, który otrzeźwiawszy nieco postanowił z sobą skończyć, a to wszystko w przeciągu jednej nocy.
W tym samym czasie młoda czarownica zaczęła zauważać dziwne znaki, takie jak palący się zając czy stara czarownica pojawiająca się na kilka chwil i znikająca jak duch. W swojej głowie Tiffany zaczęła słyszeć pełen nienawiści głos istoty pragnącej jej śmierci.
Sprawę pogorszyła jeszcze nagła, acz łagodna i bezbolesna śmierć starego barona w przeddzień ślubu jego syna, Rolanda, i Letitii, wysoko urodzonej panienki przypominającej rozmokłą akwarelę. I choć Tiffany wyruszyła za Rolandem do samego Ankh-Morpork, aby go o tym powiadomić, została nagrodzona tylko wizytą upiora z piekła rodem, zepsutą miotłą i nocą w areszcie. A także spotkaniem z jedną ze sławniejszych wiedźm Dysku, która wyjaśniła jej, co ją ściga i skąd się wzięło, a także co zrobi, jeśli ją dopadnie. Upiór, okazało się, został przebudzony przez Tiffany kiedy ta pocałowała zimę i teraz poszukuje młodą czarownicę aby zabić ją, a potem inne czarownice.
Prócz potwornego widma Tiffany musiała stawić czoła przyszłej teściowej Rolanda, oskarżeniom o bycie czarownicą i spowodowanie śmierci starego barona i kucharki, a także o kradzież sporego kawałka fortuny barona. Po zamku snuła się zapłakana Letitia w swej białej sukni, Roland zamiast pomagać wpadał w oficjalny ton, a starsze czarownice zbierały się, aby w razie czego wykończyć Tiffany jeśliby upiór ją opętał.
I nawet radosne, skore do bitki i popitki Feegle nagle stanęły przed zagrożeniem ze strony ludzi chcących rozkopać ich kopiec w poszukiwaniu dziewczyny, którą "zła czarownica" oddała elfom.
W tym tomie przygód wiedźmy ze wzgórz dowiadujemy się więcej o codziennej pracy czarownic, o tym, jak znaleźć Feeglów w mieście i jak wyegzorcyzmować upiora z ubikacji. Fabuła jest okraszona ciekawostkami dotyczącymi tradycji na Kredzie, wieczorów kawalerskich i hodowli bydła przez Nac Mac Feeglów.
Na końcu powieści zamieszczono poręczny słowniczek Feeglów, dzięki któremu czytelnik nie zagubi się w "misiach" i "łowieckach"*. Fani cyklu o Tiffany poznali już co nieco specyfikę języka Nac Mac Feeglów, dla innych będzie to całkiem nowe, odświeżające doznanie.
We W północ się odzieję jest dużo odwołań do wcześniejszych tomów cyklu o młodej czarownicy z Kredy, szczególnie do Zimistrza, ale mimo to czytelnik bez problemu poradzi sobie z lekturą, nawet jeśli nie czytał którejś z tych pozycji.
Dawno nie spotkałam się z tak mroczną atmosferą w książkach Pratchetta. Poczucie zagrożenia, uporczywej obserwacji, obcości i nienawiści towarzyszyło głównej bohaterce nieomal od samego początku powieści i narastało wraz z rozwojem akcji sprawiając, że wolałam nie czytać w nocy.
Oceniam W północ się odzieję jako niezłą lekturę dla każdego, szczególnie fanów Świata Dysku, ale także każdego, kto chciałby odpocząć od szarej rzeczywistości i poznać Dyskową wersję Inkwizycji. Radzę jednak do lektury zabierać się w świetle dnia i zorganizować sobie współlokatora na noc, chociażby pluszowego misia.

Ocena
Wciągliwość - 4
Wygoda czytania - 4
Jak bardzo mi się podobało? - 4

*szczególnie tych z samobójczymi skłonnościami.

Książkę ootrzymałam od wydawnictwa Prószyński i S-ka

2 maja 2011

65: Pomniejsze bóstwa - Terry Pratchett.

Autor: Terry Pratchett
Tytuł: Pomniejsze bóstwa (Small gods)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 2001

W dzisiejszej podróży po Dysku zajrzymy do Omni, w której powszechnie uważało się, że Dysk nie jest dyskiem, tylko kulą. Powieść nosząca wdzięczny tytuł Pomniejsze bóstwa Terry'ego Pratchetta zapozna nas bliżej z tą teorią, która wygląda całkiem logicznie, jeśli tylko patrzy się na nią z odpowiedniego punktu widzenia*. Piętnasty już tom cyklu o Świecie Dysku (który jest kulaaargh!)** ukazał się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka w 2001 roku (strona książki: Pomniejsze bóstwa).

22 kwietnia 2011

63: Świat finansjery - Terry Pratchett.

Autor: Terry Pratchett
Tytuł: Świat finansjery (Making Money)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 2009

Przyznam szczerze, że Świat finansjery długo odstraszał mnie samym swoim tytułem. Myślałam sobie, że jeśli to jest o bankach i w ogóle, to - jak na standardy Dysku - zanudzę się. W ogóle długo nie mogłam się przemóc do cyklu o postępie. Ale, ale! Pomyślałam sobie ostatnio, że skoro Prawda i Piekło pocztowe okazały się całkiem niezłe, to może i do tego tomu zajrzę i przetrwam. Powieść czekała na mnie długo, bo ukazała się w 2009 roku; nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka (stronka książki: Świat finansjery) i w przekładzie Piotra W. Cholewy.

27 lutego 2011

48: Łups! - Terry Pratchett.

Autor: Terry Pratchett
Tytuł: Łups! (Thud!)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 2009

Do Łups! podchodziłam trochę jak pies do jeża, boczkiem-boczkiem. Och tak, bardzo lubię caly Świat Dysku Pratchetta, ale cykl o straży Ankh-Morpork nie przemawiały do mnie, to znaczy: nowsze tomy cyklu. Mam zamiar odświeżyć sobie opowieści o Vimesie i Chlubie Ankh-Morpork, więc może zmienię zdanie. Po sam Łups! sięgnęłam żeby pozbyć się traumatycznych wspomnień Czasu bliźniaków, którego to recenzję macie poniżej. Ale przejdźmy do samego Łupsa!. Książkę wydało w 2009 roku wydawnictwo Prószyński i S-ka (Strona książki: Łups!). Choć nie jestem szczzególną entuzjastką ilustracji większości okładek cyklu, to ta nie jest zła, w środku książka też sprawia niezłe wrażenie.

20 lutego 2011

46: Prawda - Terry Pratchett.

Autor: Terry Pratchett
Tytuł: Prawda (Truth)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 2007

Dawno, dawno temu, bo w 2007 roku, wydawnictwo Prószyński i S-ka wydało w Polsce dwudziesty piąty tom z serii Świat Dysku pióra Terry'ego Pratchetta, która to seria stała się jednym ze znanych w świecie całym wspaniałych cyklów fantasy. A oto strona książki na stronie wydawnictwa: Prawda.

12 lutego 2011

42: Piekło pocztowe - Terry Pratchett.

Autor: Terry Pratchett
Tytuł: Piekło pocztowe (Going postal)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 2008

Na podstawie owej radosnej książki powstał w
2010 roku film znany pod tym samym tytułem. Film widziałam jakiś czas temu (może wam o nim opowiem potem), a ostatnio poczułam potrzebę przeczytania tego, czego nie czytałam z Dysku i oto jest.

9 lutego 2011

41: Eryk - Terry Pratchett

Autor: Terry Pratchett
Tytuł: Eryk
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 1997

Większość z nas pamięta Fausta, który zawarł pakt z diabłem. Świat Dysku Terry'ego Pratchetta też posiadał swojego Fausta - całkowicie Dyskowego Fausta.
Eryk w Polsce ukazał się w 1997 roku, nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka (strona książki: Eryk).

8 lutego 2011

40: Niewidoczni Akademicy - Terry Pratchett.

Autor: Terry Pratchett
Tytuł: Niewidoczni Akademicy (Unseen Academicals)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 2010

Kolejna książka Terry'ego Pratchetta ze znanego na całym świecie cyklu o Świecie Dysku, gdzie tęcza ma osiem kolorów, a piłka nożna (a także rzeczy zostawione na progu albo na wpół przetrawione pod łóżkiem) własną boginię. Niewidoczni akademicy to 34 tom z cyklu, pojawił się w kwietniu 2010 roku nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka (strona książki na stronie wydawnictwa: Niewidoczni Akademicy). Warto wspomnieć o roli polskiego tłumacza, Piotra W. Cholewy, który niezmordowanie zmaga się z oryginalnymi tekstami książek, coby uraczyć polskich fanów Pratchetta tym, co w Dysku najlepsze - dowcipami słownymi, żartobliwymi przypisami, krzywym zwierciadłem rzeczywistości i tą uroczą, radosną atmosferą...