Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1999. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1999. Pokaż wszystkie posty

20 stycznia 2017

288: Łowca dusz - Junji Nishimura

Reżyseria: Junji Nishimura
Tytuł: Łowca dusz (Soul Hunter / Hoshin Engi /封神演義)
Rok: 1999
Liczba odcinków: 26
Sezony: 1

Bardzo dawo temu, w czasach RTL7, kiedy jeszcze anime leciało w naszej telewizji, a dzieciaki ćwiczyly jeszcz Kamehameha codziennie*, w popołudniowym bloku kreskówek z importu pojawił się ten tytuł. Puszczono go tylko raz, ale ja byłam pod tak dużym wrażeniem, że do dziś potrafiłam zanucić część openingu. Postanowiłam więc odświeżyć ten serial i o nim opowiedzieć. Zapnijcie pasy, bo będzie o bardzo starym anime.

6 grudnia 2016

274: Król Artur i rycerze okrągłego stołu - Roger Lancelyn Green

Autor: Roger Lancelyn Green
Tytuł: Król Artur i rycerze okrągłego stołu (King Arthur and His Knights of the Round Table)
Wydawnictwo: Wydawnictwo: RTW
Rok: 1999

Nikt nie może powiedzieć, że mity arturiańskie nie miały wpływu na kulturę Europy. Wciąż, po tak wielu latach, działają one na wyobraźnię wielu osób. Opowieści o poszczególnych rycerzach, o poszukiwaniu Świętego Graala, o honorze rycerskim i o pięknych damach w potrzebie - to mamy w głowach, gdy słyszymy o królu Arturze i jego słynnym meblu.

6 czerwca 2016

248: My zdobywcy - Philip K. Dick

Autor: Philip K. Dick
Tytuł: My zdobywcy (The Days of Perky Pat)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 1999

Moje nieśmiałe zagłębianie się w SF ostatnimi czasy sprawiło, że sięgnęłam po tom opowiadań znanego pisarza z tego gatunku, znanego z powieści Ubik i Blade runner
Wiem, że opowiadania nie zawsze cieszą się taką estymą, jak powieści, część ludzi uważa je zaciut mniej atrakcyjne z powodu tego, że ich fabuła jest krótsza i często mniej skomplikowana, niż w powieściach, a postaci jest mniej. Ja zawsze widziałam opowiadania jako coś równie ciekawego, krótka fabuła pozwala nam na zapoznanie się ze stylem autora. Plus jakoś tak łatwiej mi się niekiedy skupić na którszych formach, nie zapominać postaci czy wątków.

27 stycznia 2016

233: Wodnikowe Wzgórze (1999-2001) - reż. Troy Sullivan

Reżyser: Troy Sullivan
Tytuł: Wodnikowe Wzgórze (Watership Down)
Rok: 1999-2001
Sezony: 3
Liczba odcinków: 39

Na serial namówiono mnie w ramach oglądania seriali podczas jedzenia obiadu. Świat królików - ich przygody, konflikty i opowieści - wciągnął nas bez trudu.

7 października 2015

220: Mistrz zagadek z Hed - Patricia A. McKillip

Autor: Patricia A. McKillip
Tytuł: Mistrz zagadek z Hed (The Riddle-master of Hed)
Wydawnictwo: MAG
Rok: 1999

Mistrz zagadek z Hed
to jedna z tych książek, które miałam od lat na swojej liście „do przeczytania”. Czekała sobie cierpliwie na swój czas, zaś całkiem niedawno znów wpadła mi w oko. Otworzyłam więc i...

7 listopada 2012

169: Trop kotołaka - Konrad Tomasz Lewandowski

Autor: Konrad Tomasz Lewandowski
Tytuł: Trop kotołaka
Wydawnictwo. S. R.
Rok: 1999
Strona książki: brak

No, to w ramach odskoczni coś polskiego i całkiem nowego na Dywagacjach. Trop kotołaka to zbiór opowiadań pana Konradaa Tomasza Lewandowskiego.
Książka opowiada o Ksinie, tytułowym kotołaku - tak możnaby ją opisać w jednym zdaniu. Owego Ksina poznajemy w chwili, gdy dla młodzieńca nadeszła trudna chwila - jego opiekunka, Stara Kobieta, umarła. Zaś on pozostał sam na świecie, w nawiedzanym przez strzygi, wilkołaki i wampiry lesie, z przysięgą, którą złożył opiekunce.
W myśl owej przysięgi nasz bohater postanowił pójść między ludzi, spróbować odnaleźć swoje miejsce w szerokim świecie.
Historia Ksina może nie powala oryginalnością, w każdym razie na początku. Potem się rozkręca, nabiera rozmachu i barw.
Wielką zaletą powieści jest język. Lewandowski posługuje się zrozumiałą dla odbiorcy polszczyzną, pozwala sobie na stylizowanie dialogów, nieźle równoważy je opisami. W tychże zaś nie zamieszcza nużących dłużyzn, lecz w prosty, dobitny sposób opisuje świat, w krórym przyszło Ksinowi żyć. To samo tyczy się postaci. Z jednej strony są one dość sterotypowe, ale z drugiej na tyle barwne i zróżnicowane, że każdy może się do nich przekonać. Każda z nich kieruje się odmiennymi pragnieniami, ma swoje marzenia i lęki. Moim ulubieńcem był mag królewski, Rodmin.
Sam świat jest ciekawy. Z jednej strony mamy zwykły świat fantasy - pogrążony w stanie podobnym do średniowiecza. Akcja dzieje się w królestwie rządzonym przez nieco ekscentrycznego monarchę, który niezbyt lubi się z przedstawicielami kultu. Z drugiej jednak mamy też tak zwane stwory Onego - wampiry i strzygi, latawce i południce. Ich istnienie i prawa rządzące magią, szczególnie mocą Onego, były wielce ciekawie wyjaśnione.
Polecam powieść jako fantastyczną zabawę w świecie, który kryje w sobie wiele tajemnic, namiętności i smutków. Wspaniała lektura dla czytelnika, choć sugerowałabym ją raczej osobom raczej starszym, z uwagi na dość dosadnie opisane relacje damsko-męskie.

Ocena
Wciągliwość - 5
Wygoda czytania - 4
Jak bardzo się mi podobało? - 5
Opinia na LubimyCzytać

5 kwietnia 2012

123: W Górach Szaleństwa - H. P. Lovecraft

No, zupdate'owałam kartę z wymianą i napisałam kilka słów...
Autor: H. P. Lovecraft
Tytuł: W Górach Szaleństwa
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok: 1999
Strona książki: W górach szaleństwa

Dziś coś z biblioteczki grozy, czyli pozycja, którą poznałam dzięki nieocenionej Grymas, która z anielską cierpliwością pożyczała mi książki :).
Postronni, niezwiązani z fandomem Lovecrafta, zapewne nawet nie kojarzą tego nazwiska. Inni, słysząc je, przypominają sobie jakieś niejasne strzępki wiedzy o mackach i Necronomiconie. Jednak ja, dzięki Grymasowi mogłam zapoznać się z twórczością jednego z klasycznych pisarzy gatunku grozy.
Pogoda jest chlodna, więc pozwólcie, że zabiorę Was w Góry Szaleństwa, na Antarktydę, gdzie jest jeszcze zimniej, a wichury niosą ze sobą nie tylko śnieg, ale i kawałki lodu, gdzie wiatr zawodzi wśród nagich szczytów.
Niniejsza opowieść jest relacją, świadectwem, jednego z członków wyprawy naukowej organizowanej przez kilka uczelni. Bohater, geolog, pojechał tam aby uzyskać najróżniejsze próbki skał. To, co przywiózł przerosło jego największy koszmar. Powodowany nikłą nadzieją, że inni uwierzą jego relacji postanowił spisać przebieg wyprawy licząc, że dzięki temu już nikt inny nie wyruszy w tamten przeklęty region.
Na początku wyprawa przynosi wiele ciekawych, acz zagadkowych odkryć. Naukowcy podzielili się na dwie grupy, z których pierwsza wyruszyła na poszukiwanie odpowiedzi na pytania odnośnie dziwnej skamieliny. Druga grupka podążyła za pierwszą w niewielkim odstępie czasu, zafascynowana treścią raportów nadsyłanych przez krótkofalówki. Niepokojącym było jednak, że pierwsza grupa nie nawiązała kontaktu po burzy śnieźnej.
Okazuje się, że czasami lepiej siedzieć w domu i jeść pralinki.
Każdy kolejny dzień, ba!, każda godzina pełna nowych, niebywałych informacji, następujące po sobie coraz mroczniejsze, zagadkowe zdarzenia i makabryczne odkrycia coraz bardziej pogłębiają nastrój zagrożenia i wywołują niepokój, który nie pozwoli czytelnikowi przez długie tygodnie spać spokojnie. I choć nie ma w książce  Cthulhu czy innych bóstw z wymyślonej przez pisarza mitologii, to W górach Szaleństwa jest jedną z moich ulubionych opowieści jego pióra. Lovecraft za pomocą zaledwie kilku słów potrafił nakreślić obraz straszniejszy niż to, czym epatuje nas telewizja.
Warto sięgnąć po jego historie także z innego powodu - szalenie ubogacają mroczne, bluźniercze słownictwo. Warsztat pisarza zawsze mnie zachwycał, jego trafne, plastyczne opisy potrafiły rozbudzić moją wyobraźnię do tego stopnia, że cieszyłam się, że mam w pokoju współkolatorkę.
Polecam i przestrzegam - opowieść naukowca wciąga i zapiera dech w piersi. Opisy zadziwiają dokładnością, a sposób, w jaki autor rozwijał fabułę, sprawia, że mimo niepokoju i gęsiej skórki chce się poznać dalsze losy wyprawy na koniec świata.

Ocena
Wciągliwość - 4
Wygoda czytania - 4
Jak bardzo mi się podobało? - 5
Opinia na LubimyCzytać

12 marca 2011

53: Forteca w źrenicy czasu - C. J. Cherryh.

Autor: C. J. Cherryh
Tytuł: Forteca w źrenicy czasu
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok: 1999

No, coby nie wystawiać już was więcej na pokuszenie Pratchettem (w każdym razie na razie), postanowiłam przedstawić wam książkę, o której być może wie niewielu*. Ja sama odkryłam ją raczej przypadkiem w zeszłe wakacje i wracam do niej od czasu do czasu.
Powieścią, o której mówię jest Forteca w źrenicy czasu pióra C. J. Cherryh. Jest to pierwszy tom cyklu Forteca** (w Polsce są wydane już cztery z pięciu tomów).

1 stycznia 2011

20: Ojczyzna - R. A. Salvatore

Autor: R. A. Salvatore
Tytuł: Ojczyzna (Homeland)
Wydawnictwo: Wydawnictwo ISA
Rok: 2006

R. A. Salvatore poświęcił mu cały cykl całkiem pokaźnych książek. Pojawia się w wielu grach RPG. Budzi sprzeczne uczucia, ma swoich zagorzałych fanów i wrogów wśród czytelników w wielu krajach. Jego lawendowe oczy i sejmitary przeszły już prawie do legendy.

28 lipca 2010

3: Cykl Forteca. C. J. Cherryh.

Nim zaczniesz czytać zobacz, czy nie ma już recenzji tego cyklu.

Tom 1: Forteca w źrenicy czasu. Tom 2: Forteca orłów. Tom 3: Forteca sów. Tom 4: Forteca smoków. Tom 5: Forteca z lodu. Tomu piątego jeszcze w Polsce nie ma po polsku.
OKŁADKA
Ilustracje na poszczególnych okładkach możecie podziwiać wyżej. Całkiem do przeżycia jak na okładki książek fantasy.
WYDAWNICTWO i WYDANIE
Polskie wydanie: Wydawnictwo Zysk i S-ka. Strony poszczególnych tomów: Forteca w źrenicy czasu, Forteca orłów, Forteca sów i Forteca smoków. Bardzo fajne wydanie, porządnie zrobione.
TREŚĆ
Była sobie sypiąca się ze starości wieża. Jak wiadomo w takich wieżach lubią gnieździć się czarodzieje nie do końca będący ludźmi. Czarodzieje tacy zwykle jakić czas wcześniej obalali władców, napuszczali na ludzi Sihhijczyków i kazali swoim uczniom zabijać królewskie dzieci... I mają swoich nadprzyrodzonych wrogów, których nie mogą już pokonać, a Sihhijczyków już nie ma. To właśnie Mauryl (^^). Czarodziej ów stworzył Formę, Tristenem zwaną. Tristen jest kochany, słodki, uroczy i nie do końca wie, co się wokół niego dzieje. Na przykład dlaczego mistrz Mauryl jest zly że Tristen wyszedł na deszcz bez ubrania, które wcześniej mistrz kazał oszczędzać. Na szczęście młodzieniec szybko się uczyl; na nieszczęście wróg Mauryla w końcu starego wykończył. I nagle Tristen został sam, z książka, której nie umie przeczytać, lusterkiem, brzytwą i niejasnymi wskazówkami mistrza: idź Drogą.
No i Droga go prowadzi na południe, ku Amefel, ku gniazdu Aswyddów, księciu Cefwynowi i wiszącej na włosku wojnie z Elwynorem. A na dodatek wszyscy mówią, że jest Sihhijczykiem.
REKOMENDUJĘ KSIĄŻKĘ, BO...
Nie wiem dlaczego, ale w pewnym momencie zauważyłam, że wraz z tłumem ryczę: "Lord Sihhe! Lord Sihhe!..."
Czyta się jednym tchem, choć książki, tym bardziej późniejsze tomy, są nieco zakręcone. Warto po nie sięgnąć, bo to kawał dobrej fantastyki jest.