Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1996. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1996. Pokaż wszystkie posty

22 lipca 2016

13 stycznia 2012

111: Cena magii - Mercedes Lackey.

Miała być biblioteczka Alannady, ale a) zapomniałam zrobić zdjęcia, a teraz jestem poza domem i b) miałam wrzucić ją jako prezentację ppt, ale jest z tym więcej roboty niż przyjemności. Może zrobię zdjęcia jeśli pojawią się głosy, że chcecie zobaczyć moje własne zbiory :D
Na razie dywagacja.
Autor: Mercedes Lackey
Tytuł: Cena magii / Magic's Price
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok: 1996
Strona książki: Cena magii

Cena magii to ostatni tom trylogii o magu heroldów Vanyelu pióra Mercedes Lackey. Na Dywagacjach być może usłyszycie o Vanie raz jeszcze, ale nie ma co uprzedzać faktów.

24 lutego 2011

47: Czas bliźniaków - Margaret Weis, Tracy Hickman.

Autor: Margaret Weis, Tracy Hickman
Tytuł:
Czas bliźniaków
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok:
2004

No więc tak długo nic nie publikowałam, bo nadrabiałam zaległości w czytaniu i przy okazji zmagałam się z tym... Błagam was, ostrzeżcie innych!
No więc, w roku 1996 wydawnictwo Zysk i S-ka wydało, a w 2004 wznowiło pierwszy tom cyklu Legendy z sagi Dragonlance, pióra, czy raczej piór, Margaret Weis i Tracy'ego Hickmana. Tu macie stronę książki: Czas bliźniaków. gdzie możecie zapoznać się z opisem.

18 lutego 2011

45: Najdalszy brzeg - Ursula K. Le Guin,

Autor: Ursula K. Le Guin
Tytuł: Najdalszy brzeg (The Farthest Shore)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 2013  
 
Najdalszy brzeg Ursuli K. Le Guin przeczytałam kilka razy i nadal nie jest dla mnie książką koło której można przejść obojętnie. Posiada tak wielką głębię, dotyczy rzeczy tak prostych i zarazem tak trudnych, że nie można jej zbagatelizować czy nazwać "książką na jedno popołudnie", choć nie jest pozycją jakoś szczególnie obszerną.

29 stycznia 2011

34: Czarnoksiężnik z Archipelagu - Ursula K. Le Guin.

Autor: Ursula K. Le Guin
Tytuł: Czarnoksiężnik z Archipelagu (A Wizard of Earthsea)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Rok: 2010

Czarnoksiężnik z Archipelagu to chyba najbardziej znana książka Ursuli K. Le Guin, rozpoczynająca równie znany cykl o Ziemiomorzu. Tom ukazał się w 1968. Pierwsze polskie wydanie pojawiło się w 1983 nakładem

22 sierpnia 2010

6: Trylogia magicznych wiatrów - Mercedes Lackey.

Nie publikowałam recenzji od ponad miesiąca nie dlatego, że nic nie czytałam, tylko dlatego, że czytałam kilka książek po raz n-ty. Uznałam więc, że zaprezentuję wam,OKŁADKI
Ładne, prawda? Moja kwerenda w poszukiwaniu okładek na stronie wydawnictwa przyniosła wynik 2/3. Nie wiem dlaczego "Wiatr zmian" nie jest wyszczególniony w dziełach M. Lackey, ale cóż... Wydawnictwo ma minusa.
WYDAWNICTWO i WYDANIE
Polskie wydanie: Wydawnictwo Zysk i S-ka Poza okładką nie zgłaszam uwag. Strony dwóch tomów na stronie wydawnictwa:
Wiatr przeznaczenia i Wiatr furii.
TREŚĆ
I tu zaczyna się problem. Przodkowie, czy mam opowiedzieć wam o tym, jak to Elspeth wyruszyła szukać magów, którzy pracowaliby dla korony Valdemaru
(zwanego przez Grymasa Vandemarem)? Czy opowiedzieć mam wam o Mrocznym Wietrze (po jakimś czasie można się do tego imienia przyzwyczaić, ale prawda, że idiotyczne?)? Czy mam wam opowiadać o adepcie, który nosi głupi przydomek Zmora Sokołów i nęka Sokolich Braci? Czy napisać o "wielkich planach" Towarzysza Gweny, które to plany herold Gweny ostro krytykuje i tępi?
Przodkowie, czy mam wam opowiedzieć o heroldach Vandemaru, ich Towarzyszach, o wojnie z Hardonem, królowej Selenay, Sokolich Braciach... Przodkowie, jakbym zaczęła wam naprawdę o tym pisać, to post by się nie zamieścił z powodu obszerności, a ja pisałabym do rana i nadal nie opisała wszystkiego.
W każdym razie pani Lackey napisała kawałek dobrej fantasy, czyta się jednym tchem, chichra się drugim, a trzecim chce wytargać Śpiew Ognia za staranne splecione kłaki, o.
REKOMENDUJĘ KSIĄŻKĘ, BO...
Bo chcę. Bo jakbym pisała choć trochę na takim poziomie jak ona to byłabym Pisarką, a nie wypłoszem spod szafy. Bo pani L. jest także songwriterem i mogę sobie pośpiewać piosenki z Valdemaru i z nim związane.
(Wiem, że napisałam notkę właściwie nic nie pisząc, ale ksiąażki naprawdę zasługują na uwagę, a ja nie potrafię do nich obiektywnie podejść)