Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminał. Pokaż wszystkie posty

27 września 2016

263: Eksperyment - Michael Palmer

Autor: Michael Palmer
Tytuł: Eksperyment (The first patient)
Wydawnictwo: Albatros
Rok: 2010

Doprawdy, nie wiem, co mnie podkusiło, by sięgnąć po tę książkę. Wyraźnie nie należała do moich ulubionych gatunków, nazwisko autora nic mi nie mówiło, a tytuł nie bardzo naprowadzał na to, co będzie się w powieści działo. Ale sięgnęłam. I muszę wyznać, że byłam mile zaskoczona.

11 lutego 2013

183: Na tropie jednorożca - Mike Resnick

Autor: Mike Resnick
Tytuł: Na tropie jednorożca
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok: 2009
Strona książki: Na tropie jednorożca

O, nie pamiętam już, jak dowiedziałam się o tej książce, ale czytałam ją w liceum. Ostatnio poczułam, że fajnie by było do niej wrócić i napisać parę słów na Dywagacjach - co zdarza mi się dość często i wygrzebuję jakieś starocie :D
Głownym bohaterem był prywatny detektyw Mallory - zatopiony w długach, w zapuszczonym biurze, porzucony przez żonę, która uciekła z jego wspólnikiem... Była zimna sylwestrowa noc w Nowym Jorku, pod drzwiami biurowca stało dwóch dżentelmenów mających do niego sprawę... A whisky w butelce się kończyła...
I wtedy do naszego detektywa przybył pewien specyficzny klient i złożył mu propozycję niebywale dobrze płatnej pracy... Za postać tego klienta powinnam co prawda pobić autora, ale wybaczam mu nazwanie elfem malego, zielonego i spiczastouchego kolesia o niezapamiętywalnym imieniu.
Cóż, Mallory przyjął zlecenie, które miało mu przynieść nie tylko nowe znajomości i podróż po ciekawych lokacjach, ale które też mogło uratować oba Manhattany.
Wątki wesołe, ciekawe postaci i niecodzienne podejście do różnych spraw mieszają się na kartach powieści z ponurymi jegomościami, fascynującym śledztwem i zagadkami. Gnomy Metra jedzą żetony, Larkspur ucieka przed poszukiwaczami, demon grzmi z nieba, a klient Mallory'ego ma zginać o świcie...
Autor dobrze operuje słowem, nie zanudza, ale sprytnie opisuje rzeczywistość, jego bohaterowie nie są czarno-biali, mają dynamiczne charaktery, a ich motywacja często do ostatnich chwil jest niejasna. 
Fani kryminału znajdą tu wszystko to, co lubią w gatunku: mroczcne, nocne i nieprzyjazne lokacje, detektywa z powołaniem, niebanalną zagadkę i zwroty akcji. Fantaści zaś odkryją inne oblicze Manhattanu. Polecam gorąco.

Occena
Wciągliwość - 5
Wygoda czytania - 4
Jak bardzo mi się podobało? - 5
Opinia na LubimyCzytać

15 czerwca 2012

139: Coś z Nightside - Simon R. Green

Autor: Simon R. Green
Tytuł Coś z Nightside / Something from the Nightside
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok: 2011
Strona książki: Coś z Nightside

Cóż, przeczytałam książkę jakiś czas temu, ale w końcu zebrałam się w sobie i napisałam kilka słow o niej.

23 grudnia 2011

108: Biedny Tom już wystygł - Maureen Jennings.

Autor: Maureen Jennings
Tytuł: Biedny Tom już wystygł
Wydawnictwo: Oficynka
Rok: 2011
Strona książki: Biedny Tom już wystygł

Książka, którą trzymam w ręku, nosi wielce intrygujący tytuł Biedny Tom już wystygł. Jest to trzeci tom cyklu o detektywie Williamie Murdochu pióra kanadyjskiej pisarki, Maureen Jennings. Jak podaje anglojęzyczna Wikipedia, cała seria liczy aż siedem tomów.

24 marca 2011

56: 1974 - David Peace.

Autor: David Peace
Tytuł: 1974
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 2011

Od dłuższego czasu przymierzałam się do rozpoczęcia przygody z kryminałem, więc kiedy nadarzyła się okazja do przeczytania książki z tego gatunku nie wahałam się długo. Dzięki temu mogę teraz przedstawić wam 1974, kryminał, którego autorem jest David Peace, znany angielski pisarz, autora takich książek jak Tokyo Years Zero i 1977.

5 stycznia 2011

23: Tajemnica jeziora - Raymond Chandler.

Stali bywalcy Dywagacji wiedzą, że Alannada nie czytuje za wiele kryminałów. Na Tajemnicę jeziora natknęłam się i zafascynował mnie tytuł. W końcu w jeziorze może być dużo ciekawych tajemnic, na przykład ktoś w rodzaju Pani Jeziora, a z Panią Jeziora to już się znamy... Tym bardziej, że zmylił mnie anglojęzyczny tytuł...
Książkę ową popełnił Chandler Raymond w 1943 roku. W Polsce książka była znana już od 1958. Wydanie z 1992 roku, na które natknęłam się w sieci, wydało wydawnictwo "Amax", a to, które dopadłam, z 2007 roku wydało wydawnictwo C&T. Nie znalazłam stron żadnego z powyższych, więc wybaczcie brak linków.
Opowieść zaczyna się kiedy nasz detektyw Marlowe dostaje dość delikatnej natury zlecenie. Otóż pewnemu bizmesmanowi zaginęła żona. Wzięła i zwiała, małpa jedna. A sprawy nie należy rozgłaszać, boby to popsuło wizerunek męża.
Niestety, kochanek, z którym miała to niby uciec, właśnie stygnie w swoim domu i bez nekromanty nie da się z nim pogadać. A to nie jest koniec.
No cóż, nie jestem znawczynią kryminału, ale jak na laika ten mi się podobał. Autor lubił poetyvkie opisy, potrafił być bardzo szczegółowy. Fabuła trzyma w napięciu i obfituje w wiele zwrotów akcji. Czyta się szybko, tym bardziej, że książka potężna nie jest.
Polecam osobom, które chcą zacząć podróż w krainę kryminału, Chanlder podobnoż należy do klasyków.